Młody pomocnik Manchesteru City, Oscar Bobb, wypowiedział się na temat sparingowego zwycięstwa swojej drużyny nad włoskim Palermo. Norweski talent docenił możliwość gry w „pięknym stadionie” i podkreślił, że mimo dobrego przygotowania, zespół ma jeszcze tydzień intensywnej pracy przed rozpoczęciem sezonu. Bobb wspomniał również o swoim dawnym koledze z akademii, Jamesie Traffordzie, który wrócił do klubu.

W skrócie:
- Manchester City pokonał Palermo 3:0 dzięki bramkom Haalanda i dwóm trafieniom Reijndersa
- Według Bobba mecz był dobrym testem, choć zespół potrzebuje jeszcze tygodnia pracy
- Norweski pomocnik ciepło wypowiedział się o Jamesie Traffordzie, nazywając go „świetnym bramkarzem”
Obiecujący sparing przed startem nowego sezonu
Manchester City kontynuuje swoje przygotowania do nowego sezonu, a jednym z elementów przedsezonowych przygotowań był mecz towarzyski z włoskim Palermo. Mistrzowie Anglii nie pozostawili złudzeń rywalom, wygrywając spotkanie 3:0. Na listę strzelców wpisał się niezawodny Erling Haaland, a dwa pozostałe gole zdobył Tijjani Reijnders.
„To było dobre doświadczenie, świetnie było zdobyć trochę minut na boisku, na pięknym stadionie” – powiedział Bobb w rozmowie z oficjalną stroną klubu. „Myślę, że to świetne dla wszystkich. Czujemy się gotowi, choć wciąż mamy przed sobą tydzień ciężkiej pracy”.
Warunki atmosferyczne na Sycylii nie należały do najłatwiejszych. Upał i wysoka wilgotność powietrza stanowiły dodatkowe wyzwanie dla zawodników. Bobb jednak widzi w tym pozytywy:
„To męczące, ale jednocześnie świetne. Bardzo mi to pomaga i przygotowuje nas na to, co nas czeka”.
Stara przyjaźń nie rdzewieje
W rozmowie z klubowymi mediami Bobb wspomniał również o Jamesie Traffordzie, z którym łączą go więzi z czasów wspólnego pobytu w akademii Manchesteru City.
„Mieszkałem z nim na piętrze w akademii, więc jesteśmy dobrymi, starymi przyjaciółmi” – zdradził norweski pomocnik. „Stał się naprawdę świetnym, świetnym bramkarzem”.
Ta wypowiedź może sugerować, że Trafford, który przez ostatnie lata zdobywał doświadczenie na wypożyczeniach, ma szansę na większą rolę w zespole Pepa Guardioli w nadchodzącym sezonie. Dla fanów City to dobra wiadomość – wychowanek klubu może wzmocnić rywalizację na pozycji bramkarza.
Przedsezonowe sparingi to zawsze dobra okazja dla młodych zawodników, takich jak Bobb, by zaprezentować swoje umiejętności i przekonać trenera do siebie. Norweg, który w poprzednim sezonie sporadycznie dostawał szanse w pierwszym zespole, może liczyć na więcej minut w nadchodzących rozgrywkach, szczególnie jeśli utrzyma wysoką formę.

