Riccardo Calafiori przeżywa spektakularny początek sezonu w barwach Arsenalu. Włoski obrońca, który dołączył do Kanonierów z Bolonii, błyskawicznie stał się kluczowym zawodnikiem w systemie Mikela Artety. Z jednym golem i dwiema asystami na koncie po czterech kolejkach Premier League, Calafiori udowadnia, że jest kompletnym obrońcą, który może wnieść ogromną wartość zarówno w defensywie, jak i ofensywie.

W skrócie:
- Calafiori zdobył 1 bramkę i zaliczył 2 asysty w pierwszych czterech meczach Premier League
- Włoch wywalczył miejsce w podstawowym składzie Arsenalu, mimo silnej konkurencji
- Trener Mikel Arteta uważa, że Calafiori ma wyjątkową aurę i zmienia atmosferę w zespole
Błyskawiczna adaptacja w Premier League
Początek sezonu w wykonaniu Arsenalu to trzy zwycięstwa i jedna porażka w Premier League. Gunners zdominowali Leeds i Nottingham Forest, a także odnieśli cenne zwycięstwo nad Manchesterem United. Jedyna porażka nadeszła w ostatniej minucie meczu z Liverpoolem, co pozostawiło gorzki smak. Niemniej jednak, statystyki mówią same za siebie: tylko jedna stracona bramka i dziewięć zdobytych w czterech spotkaniach.
W tym imponującym początku sezonu, Riccardo Calafiori wyróżnia się szczególnie. Włoski obrońca nie tylko przyczynia się do solidności defensywnej zespołu, ale także ma bezpośredni wpływ na grę ofensywną. Jego udział w jednym golu oraz dwie asysty pokazują, jak wszechstronnym zawodnikiem jest 22-latek.
Defensywnie Calafiori prezentuje się niezwykle solidnie. Średnio wykonuje 1,3 udanego wślizgu na mecz i odzyskuje 2,5 piłki. Wygrywa 57% pojedynków i imponujące 67% pojedynków powietrznych. Jego precyzja podań wynosi 85%, co podkreśla jego techniczne umiejętności i wkład w rozgrywanie akcji.
Od kontuzji do gwiazdy Arsenalu
Droga Calafioriego do pierwszego składu Arsenalu nie była usłana różami. Po trudnych początkach naznaczonych kontuzjami, włoski lewy obrońca w końcu znalazł swój rytm i stał się niekwestionowanym wyborem Mikela Artety. Każdy mecz tego sezonu widział Calafioriego w wyjściowej jedenastce, co dowodzi, że jego występ przeciwko Manchesterowi United w pierwszej kolejce przekonał trenera o jego wartości i dojrzałości na boisku.
Konkurencja w zespole jest zacięta, zwłaszcza ze strony Mylesa Lewis-Skelly’ego, angielskiego reprezentanta i byłego klejnotu akademii Hale End. Mimo to, Calafiori odzyskał swoją pozycję z pewnością siebie i regularnością występów.
Determinacja Włocha, by grać każdą minutę, jest widoczna od momentu jego przybycia do Arsenalu. W swoim pierwszym wywiadzie, były zawodnik Bolonii jasno wyraził swoje pragnienie:
„Przybyłem tutaj, aby grać, więc zrobię wszystko, aby grać i wnieść coś do zespołu. Mam nadzieję, że uda mi się to od pierwszych meczów. Z mojego punktu widzenia to dopiero początek, początek czegoś większego. Nie mogę się doczekać, aby zacząć grać dla Arsenalu i zdobywać trofea”.
Arteta zachwyca się włoskim talentem
Mikel Arteta, oferując Calafioriemu swoje zaufanie i systematycznie włączając go do pierwszego składu, pozwolił Włochowi w pełni rozwinąć skrzydła i pokazać cały swój potencjał. Hiszpański szkoleniowiec nie szczędzi pochwał pod adresem swojego podopiecznego.
„On wchodzi do sali i zmienia atmosferę, zmienia atmosferę zespołu. Ma aurę, szczególną obecność” – mówi Arteta o Calafiorim, podkreślając nie tylko jego piłkarskie umiejętności, ale także wpływ na drużynę poza boiskiem.
Teraz przed Calafiorim i Arsenalem kolejne wyzwanie – mecz otwarcia Ligi Mistrzów przeciwko Athletic Bilbao na San Mamés. Będzie to doskonała okazja dla Włocha, aby potwierdzić swoją formę i pokazać się europejskiej publiczności. Arsenal, z solidną defensywą prowadzoną przez Calafioriego, jest gotowy na podbój europejskich boisk.

