Szykuje się przełom w oglądalności polskiej ligi. Po podpisaniu umów z operatorem TELLY mecze PKO Bank Polski Ekstraklasy trafią do szerokiej publiczności w czeskich i słowackich mediach. Kontrakt obejmujący dwa najbliższe sezony zakłada transmisję 150 meczów na żywo, co ma być odpowiedzią na rosnące zainteresowanie polskim „produktem” u naszych sąsiadów.

Czesi i Słowacy pod wrażeniem polskiej ligi. Nowe otwarcie
Zgodnie z oficjalnym komunikatem, mecze PKO Bank Polski Ekstraklasy będą transmitowane na płatnych kanałach Strike TV w Czechach i na Słowacji. Istotną nowością jest z kolei fakt, że spotkania tzw. trzeciego wyboru pojawią się w otwartym czeskim kanale Sporty.TV, co znacząco zwiększy potencjalne zasięgi.
Kibice będą mogli śledzić rozgrywki również za pośrednictwem platform streamingowych i aplikacji mobilnych. Współpraca startuje z końcem stycznia, oferując w każdym cyklu trzy mecze na żywo oraz obszerne skróty.
Prezes Ekstraklasy SA wskazuje na strategiczny wymiar tego ruchu.
„Wchodzimy z szeroką dystrybucją telewizyjną i cyfrową meczów PKO Bank Polski Ekstraklasy do naszych sąsiadów za południową granicą, co pozwoli nam trafić do nowych kibiców w Europie Środkowej” – tłumaczy Marcin Animucki.
Szef ligi podkreśla, że zagraniczni partnerzy doceniają jakość technologiczną i wizualną polskiego produktu.
„Mamy co pokazywać i robimy to w najwyższej światowej jakości, a to przyciąga partnerów z kolejnych krajów” – deklaruje prezes.
Zaznacza przy tym, że magnesem dla widzów jest unikalna atmosfera na trybunach:
„Rozgrywki Ekstraklasy to również piękne nowoczesne stadiony, wypełnione kibicami, którzy tworzą wyjątkową atmosferę w trakcie meczów, czego zazdrości nam coraz więcej lig”.
150 meczów w dwa lata. Ofensywa telewizyjna na Czechy i Słowację
Decyzja o szerokim otwarciu na rynki sąsiednie nie jest przypadkowa i opiera się na twardych danych sportowych. Marcin Animucki zauważa, że na sukces marki pracuje potwierdzony klubowym rankingiem UEFA coraz wyższy poziom sportowy naszej ligi, ale także niezwykle wyrównana rywalizacja, której towarzyszą emocje sportowe do samego końca. Symbolem tej rywalizacji dla słowackich kibiców jest Tomas Bobcek z Lechii Gdańsk, aktualny lider klasyfikacji strzelców z dorobkiem 13 bramek.
Od 19. kolejki fani za południową granicą będą mogli śledzić występy swoich rodaków w barwach polskich klubów. W centrum uwagi znajdzie się m.in. Lukas Sadilek z Górnika Zabrze oraz Frantisek Plach, bramkarz Piasta Gliwice.
„Te kontrakty to kolejny dowód, że nasze rozgrywki stają się coraz bardziej atrakcyjne dla fanów europejskiego futbolu” – podsumowuje prezes Animucki.
Pierwsze transmisje w Czechach i na Słowacji obejmą m.in. starcie wspomnianych już Górnika Zabrze z Piastem Gliwice (31 stycznia), pojedynek Lecha Poznań z Lechią Gdańsk oraz mecz Wisły Płock z Rakowem Częstochowa.

