Marzenia kibiców Barcelona o powrocie Messiego w 2026 roku? Deco studzi emocje i stanowczo odpowiada na gorące plotki. Chociaż wizja krótkiego wypożyczenia Argentyńczyka przed Mistrzostwami Świata rozpala wyobraźnię, rzeczywistość okazuje się znacznie bardziej prozaiczna.

W skrócie:
- Dyrektor sportowy Barcelony, Deco, stanowczo stwierdził, że taka opcja jest „mało prawdopodobna”.
- Powód jest prosty: Lionel Messi ma obowiązujący kontrakt z Interem Miami i strony nigdy nie prowadziły nawet rozmów na ten temat.
- Choć Deco przyznaje, że „Messi to zawsze Messi”, obecnie temat nie jest przedmiotem dyskusji w klubie.
Skąd wziął się pomysł na powrót Messiego?
Sezon MLS dobiega końca i liga amerykańska wejdzie w długą przerwę aż do wiosny 2026 roku. Ta przerwa zbiega się w czasie z przygotowaniami do Mistrzostw Świata 2026, które odbędą się w USA, Kanadzie i Meksyku. W tym kontekście w mediach zaczęły krążyć spekulacje, że Lionel Messi mógłby na kilka miesięcy zostać wypożyczony do europejskiego klubu, aby utrzymać formę i rytm meczowy przed wielkim turniejem.
Naturalnym kandydatem wydawał się być jego dawny klub, FC Barcelona, gdzie spędził większość kariery i z którym wciąż łączą go silne emocjonalne więzi. Plotka ta, podsycana przez kibiców i niektóre media, zyskała na tyle duży rozgłos, że dziennikarze postanowili zadać pytanie bezpośrednio u źródła.
Stanowcza odpowiedź Deco: „Nie sądzę, żeby to było możliwe”
Na pytanie o szansę na krótkoterminowy powrót Leo Messiego do Barcelony, dyrektor sportowy klubu, legendarny dawny piłkarz Deco, nie pozostawił złudzeń. Jego odpowiedź była jasna i pozbawiona niedomówień. „Leo Messi na krótkim wypożyczeniu? Nie sądzę, żeby to było możliwe. Leo ma kontrakt. Nie sądzę, żeby to kiedykolwiek było dyskutowane…” – stwierdził Deco. Tym samym oficjalnie zdementował jakiekolwiek doniesienia o prowadzonych rozmowach lub negocjacjach między klubami.
Deco dodał również, podkreślając oczywisty fakt, który jednak często ginie w ferworze emocji: „Messi to zawsze Messi, on zawsze może coś wnieść; ale w tej chwili nie jest to coś, o czym będziemy rozmawiać”. To zdanie pokazuje, że klub docenia legendarnego piłkarza, ale obecnie nie traktuje ewentualnego transferu jako realnego celu ani nawet tematu do rozważań. Priorytety Barcelony leżą zupełnie gdzie indziej, a sytuacja kontraktowa Messiego w Interze Miami wydaje się być przeszkodą nie do pokonania.
Co dalej z Messim? Finał MLS i wielka przerwa
Podczas gdy spekulacje trwają, Lionel Messi skupia się na obowiązkach w Interze Miami. Klub z Florydy awansował do wielkiego finału playoffs MLS, gdzie zmierzy się z Vancouver. Decydujące spotkanie zaplanowano na sobotę, 6 grudnia, z początkiem meczu o godz. 20:30 czasu środkowoeuropejskiego. Dla Messiego i jego zespołu jest to szansa na zdobycie kolejnego ważnego trofeum.
Po zakończeniu sezonu piłkarz stanie przed wyzwaniem utrzymania optymalnej formy podczas długiej, kilkumiesięcznej przerwy w lidze. To właśnie ta przerwa jest paliwem dla wszystkich plotek o wypożyczenie. Jednak, jak na razie, według słów kluczowej osoby w Barcelonie, scenariusz z jego powrotem do Camp Nou pozostaje w sferze życzeń fanów, a nie realnych planów transferowych.
