Chelsea Londyn zidentyfikowała Morgana Rogersa jako jeden ze swoich głównych celów transferowych na przyszłość. Klub ze Stamford Bridge jest gotów zapłacić prawie 100 milionów euro za pomocnika Aston Villi, który wzbudza zainteresowanie wielu topowych klubów Premier League. Po nieudanej próbie pozyskania zawodnika w letnim oknie transferowym, The Blues planują powrócić po Rogersa w 2026 roku.

W skrócie:
- Chelsea planuje zapłacić około 100 milionów euro za Morgana Rogersa z Aston Villi
- 22-letni Anglik zdobył 8 bramek i zanotował 6 asyst w poprzednim sezonie
- Zawodnik ma bliskie relacje z Cole’em Palmerem z czasów wspólnej gry w akademii Manchesteru City
Wschodząca gwiazda Aston Villi pod lupą gigantów
Morgan Rogers wyrósł na kluczowego zawodnika w taktycznym systemie Unaia Emery’ego. 22-letni angielski ofensywny pomocnik od momentu dołączenia do Aston Villi imponuje swoją fizycznością, indywidualnymi umiejętnościami oraz wizją gry w ofensywie. W poprzednim sezonie zdobył 8 bramek i zanotował 6 asyst we wszystkich rozgrywkach, co zwróciło uwagę czołowych europejskich klubów.
Klub z Birmingham, świadomy wartości swojego piłkarza, ustalił cenę wywoławczą na poziomie 100 milionów funtów, aby odstraszyć potencjalnych kupców. Ta kwota skutecznie wstrzymała negocjacje w sierpniu, ale nie zgasiła zainteresowania ze strony takich klubów jak Chelsea czy Tottenham.
Chelsea desperacko poszukuje kreatywnego pomocnika
Zarząd Chelsea próbował sprowadzić kreatywnego pomocnika podczas ostatniego okna transferowego. Po rezygnacji z Xaviego Simonsa, który ostatecznie trafił do Tottenhamu, The Blues zdecydowali się na wypożyczenie Facundo Buonanotte z Brighton. Jest to jednak rozwiązanie tymczasowe i wszystko wskazuje na to, że w 2026 roku londyńczycy ponownie spróbują pozyskać Morgana Rogersa.
Co więcej, zawodnik ma bliskie relacje z Cole’em Palmerem, z którym występował w akademii Manchesteru City. Perspektywa ponownego połączenia ich w Londynie byłaby dodatkowym atutem w sportowym projekcie Enzo Maresci. Taki duet mógłby stać się nowym kreatywnym sercem Chelsea na kolejne lata.
Choć Aston Villa zdołała zatrzymać swojego gwiazdora tego lata, plotki transferowe nie ustają. W Birmingham doskonale zdają sobie sprawę, że utrzymanie tak utalentowanego zawodnika przez dłuższy czas będzie trudnym zadaniem, zwłaszcza wobec determinacji takich klubów jak Chelsea, które dysponują ogromnymi budżetami transferowymi.

