Wszystko wskazuje na to, że Iga Świątek może spotkać się z liderką światowego rankingu, Aryną Sabalenką, znacznie wcześniej niż zwykle. Taki scenariusz to efekt niespodziewanego spadku Polki w rankingu WTA tuż przed rozpoczęciem wielkoszlemowej rywalizacji.

Spadek w rankingu i jego konsekwencje
Po nieudanym występie w turnieju WTA 1000 w Rzymie, gdzie Świątek odpadła już w drugiej rundzie po porażce z Danielle Collins, pozycja liderki rankingu stała się dla niej nieosiągalna. W najnowszym notowaniu, które wejdzie w życie 19 maja, Polka zajmie dopiero piąte miejsce w klasyfikacji WTA – to jej najniższa pozycja od ponad dwóch lat.
Taki obrót spraw oznacza, że Iga w Paryżu nie będzie już rozstawiona w czołowej czwórce. A to właśnie ten przywilej chroni najlepsze tenisistki przed zbyt wczesnym starciem ze sobą. Teraz, teoretycznie, już w ćwierćfinale może dojść do pojedynku Świątek – Sabalenka. Dla wielu kibiców byłby to przedwczesny finał, a dla samej Igi – bardzo trudna przeszkoda na drodze do obrony tytułu.

Historia pojedynków i aktualna forma
Do tej pory Świątek i Sabalenka spotkały się na korcie dwanaście razy, z czego aż osiem razy górą była Polka. Jednak od ich ostatniego starcia minęło wiele miesięcy – ostatni mecz rozegrały w Cincinnati w 2023 roku. Od tamtej pory sytuacja w kobiecym tenisie uległa znaczącej zmianie.
Sabalenka umocniła się na pierwszym miejscu w rankingu i prezentuje niezwykle stabilną formę, natomiast Świątek – choć wciąż uchodzi za jedną z najlepszych zawodniczek świata – przeżywa trudniejszy okres. Od ubiegłorocznego triumfu w Paryżu nie zagrała w finale żadnego turnieju WTA.
Losowanie Roland Garros – kluczowy moment
Główna drabinka Roland Garros rozpocznie się 25 maja, ale już kilka dni wcześniej poznamy wyniki losowania. To ono zadecyduje, czy czarny scenariusz stanie się rzeczywistością i Świątek będzie musiała zmierzyć się z Sabalenką już na etapie najlepszej ósemki.
Choć Iga w przeszłości udowadniała, że potrafi wychodzić zwycięsko z trudnych sytuacji, to ewentualne starcie z Sabalenką tak wcześnie w turnieju z pewnością wprowadzi dodatkowe napięcie. Biorąc pod uwagę aktualną dyspozycję obu zawodniczek, ich ewentualny pojedynek może być jednym z najciekawszych momentów całego turnieju – nawet jeśli nie będzie to finał.
Więcej informacji na temat drabinki, terminarza oraz występów polskich zawodniczek w Roland Garros 2025 można znaleźć w artykule o Roland Garros 2025: Drabinka, Terminarz, Kto gra, kiedy?

