Mecz Iga Świątek – Anna Kalinska to pojedynek w ramach trzeciej rundy turnieju US Open 2025 w Nowym Jorku, który jest ostatnią imprezą wielkoszlemową w tegorocznym sezonie! Kto jest faworytką tego spotkania, kiedy i o której godzinie dojdzie do tej potyczki? Odpowiedzi na te wszystkie pytania oraz kursy i typy bukmacherskie znajdziesz w moim tekście! [Artykuł aktualizowany]

Świątek – Kalinska: Typy bukmacherskie i kursy na US Open 2025
Kursy bukmacherów na mecz Iga Świątek – Anna Kalinska (1 – @1.12 STS vs 2 – @6.90 Fortuna) w 3. rundzie US Open 2025 zdecydowanie więcej szans na zwycięstwo i awans do 1/8 finału zmagań na kortach twardych w Nowym Jorku dają 24-letniej reprezentantce Polski. W ujęciu procentowym to mniej więcej 90% do 10% na korzyść raszynianki. Oddsmakerzy chyba lekko przesadzili z faworyzowaniem naszej tenisistki, ale generalnie zgadzam się z nimi, że to raszynianka powinna wygrać ten pojedynek. Raczej w dwóch setach i różnicą pięciu, a może nawet sześciu gemów.
Typy bukmacherskie na mecz Świątek – Kalinska (US Open 2025):
| Dlaczego warto? | Bukmacher | Bonus |
| 📈 Najwyższe kursy | Superbet | 225 PLN |
| 📱 Najlepsza aplikacja | Betfan | 200% |
| ❤️ Najlepsza oferta na start | STS | 760 PLN |
| 💰 Najwięcej rynków | Fortuna | 325 PLN |
Iga Świątek – Anna Kalinska: Analiza bukmacherska (US Open, 31 sierpnia 2025)
Stawką meczu Igi Świątek, która jest obecnie drugą rakietą światowego rankingu tenisistek, z Anną Kalinską jest awans do 1/8 finału wielkoszlemowego US Open 2025 w Nowym Jorku, który wiąże się z nagrodą finansową w wysokości 400 tysięcy dolarów amerykańskich, czyli z czekiem na około 1,46 miliona złotych brutto, oraz ze zdobyczą 240 punktów do Rankingu WTA. W tym miejscu warto przypomnieć, że 24-letnia dziś raszynianka dotarła do ćwierćfinału poprzedniej edycji, a to oznacza, że broni 430 rankingowych oczek i jest na dobrej drodze, żeby to zrobić, choć nie obyło się bez drobnego potknięcia.
W meczu pierwszej rundy nowojorskiego turnieju Iga Świątek była bezlitosna dla Kolumbijki Emiliany Arango, z którą rywalizowała jeszcze w czasach juniorskich. Polka potrzebowała zaledwie 60 minut, żeby odprawić niżej notowaną rywalkę. Świątek wygrała w stosunku 2:0 (6:1, 6:2) i zostawiła po sobie bardzo dobre wrażenie. Dokładnie takie, jakiego można było się spodziewać, analizując występy Świątek w kilkunastu poprzednich tygodniach, a mowa między innymi o triumfach w wielkoszlemowym Wimbledonie oraz w Cincinnati, gdzie rywalizowano w zawodach WTA 1000, oraz o finale WTA 500 w Bad Homburg. Słabiej nasza reprezentantka spisała się tylko w Montrealu, po zmianie nawierzchni z trawiastej na twardą.
W drugiej rundzie już tak kolorowo nie było, choć Iga Świątek pojedynek z Holenderką Lamens otworzyła setem wygranym w stosunku 6:1. W tym momencie wkradło się chyba niepotrzebne rozluźnienie, który skutkowało dużą liczbą niewymuszonych błędów, co przeciwniczka zaczęła wykorzystywać. Polka grająca pod coraz większą presją z nakręcającą się Lamens nie była w stanie wrócić do swojego rytmu i sensacyjne przegrała drugą odsłonę 4:6. Trzecia partia również była zacięta, ale Świątek opanowała emocje, ograniczyła liczbę błędów własnych i przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę, zwyciężając w decydującej odsłonie w stosunku 6:4.
Cieszę się, że udało mi się to zamknąć dość szybko w trzeciej partii, choć to nie był łatwy mecz i popełniłam pewne błędy. Koniec końców jestem zadowolona, że byłam bardziej skuteczna (…) Czułam, że to zależy ode mnie i moich błędów. Czasem je robiłam. Zrobiło się bardziej „ciasno” w drugim secie, a ona wykorzystała okazję. Nie było łatwo, ale w trzecim secie wszystko zaczyna się od nowa. Wiedziałam, że mogę zrobić więcej, grać bardziej precyzyjnie i starałam się to robić – mówiła na gorąco po meczu Iga Świątek w rozmowie z Pawłem Kuwikiem z Eurosportu.
Anna Kalinska, która zajmuje obecnie 29. pozycję na światowych listach, po drodze do 1/16 finału US Open 2025 pokonała po ciężkim boju Amerykankę Ngounoue, a następnie w dwóch setach Kazaszkę Putincewą. Wcześniej Kalinska pokazała się z dobrej strony w turniejach rangi WTA 500 w Waszyngtonie oraz WTA 1000 w Montrealu i Cincinnati, gdzie wygrała aż 9 z 12 meczów. Najcenniejsze skalpy w tym czasie to wygrane z Amerykanką Anisimovą oraz Jekateriną Aleksandrową. Nie ma więc najmniejszych wątpliwości, że moskwiczanka zawiesi poprzeczkę wyżej niż dotychczasowe rywalki Świątek w Nowym Jorku.
Mecz Igi Świątek z Anną Kalinską w US Open 2025 będzie trzecią konfrontacją tych tenisistek na zawodowych kortach. W 2024 roku Polka sensacyjnie przegrała 0:2 w Dubaju, ale za tamtą porażkę wzięła srogi rewanż dosłownie dwa tygodnie temu w Cincy, gdzie wygrała w ćwierćfinale w stosunku 2:0 (6:3, 6:4). W Nowym Jorku spodziewam się po prostu powtórki z rozrywki, czyli zwycięstwa raszynianki w dwóch setach i różnicą pięciu-sześciu gemów.
Świątek – Kalinska: Kiedy i o której godzinie trzeci mecz raszynianki w US Open 2025?
Mecz Iga Świątek – Anna Kalinska w 3. rundzie turnieju US Open 2025 zaplanowano na niedzielę 31 sierpnia o godzinie 1:00 w nocy czasu warszawskiego jako pierwsze spotkanie na korcie centralnym w sesji wieczornej! Wcześniej, jeszcze w sobotę czasu polskiego, swoje kolejne pojedynki stoczą Magdalena Fręch (vs Coco Gauff) oraz Kamil Majchrzak (vs Leandro Riedi), więc szykuje nam się wielka dawka sportowych emocji.
Jak oglądać transmisje w STS TV za darmo?
- Rejestracja na www.STS.pl (kod: BETONLINE)
- Obstawienie dowolnego meczu
- Przejście do zakładki „Zakłady live”
- Wybór transmisji meczu
(#reklamaSTS)
Szczegółowe informacje na temat darmowej transmisji meczu Igi Świątek z Anną Kalinską znajdziesz na łamach naszego portalu na pół godziny przed początkiem spotkania.
UWAGA: Sprawdź aktualne promocje bukmacherskie - zakłady bez ryzyka, freebety, wyższe kursy na mecz.


