Bryan Fiabema zapisał swoje nazwisko w pamięci kibiców Lecha Poznań, zdobywając zwycięską bramkę w niedzielnym starciu z Widzewem Łódź. Wszystko wskazuje jednak na to, że był to jego ostatni mecz w barwach „Kolejorza”. Jak informuje serwis meczyki.pl, Norweski skrzydłowy jest już o krok od transferu, mimo że dopiero niedawno przełamał złą passę w poznańskim klubie.

W skrócie:
- Bryan Fiabema zdobył decydującą bramkę w meczu Lecha Poznań z Widzewem Łódź
- 22-letni Norweg jest bliski transferu po zaledwie roku spędzonym w „Kolejorzu”
- Przez większość czasu pobytu w Lechu zawodnik nie spełniał pokładanych w nim nadziei
Od bohatera do transferu w kilka dni
Niedzielny mecz Lecha Poznań z Widzewem Łódź mógł przejść do historii nie tylko jako kolejne ligowe spotkanie, ale także jako pożegnalny występ Bryana Fiabemy w barwach poznańskiego klubu. 22-letni skrzydłowy, który trafił do stolicy Wielkopolski przed rokiem, zdobył bramkę dającą zwycięstwo „Kolejorzowi”, ale według naszych informacji jest już o krok od transferu.
Fiabema, który w Poznaniu miał być odkryciem i wzmocnieniem ofensywy, przez większość swojego pobytu w Lechu rozczarowywał. Kibice i eksperci wielokrotnie krytykowali jego decyzje boiskowe i nieskuteczność pod bramką przeciwników. Paradoksalnie, gdy w końcu udowodnił swoją wartość, strzelając gola w ważnym meczu, jego dni w poznańskim klubie wydają się policzone.
Niewykorzystany potencjał i nowy rozdział kariery
Norweg o nigeryjskich korzeniach przybył do Lecha z dużymi nadziejami na rozwój kariery. Wcześniejsze doświadczenie w akademiach Chelsea i Tromso nie przełożyło się jednak na regularne i udane występy w polskiej Ekstraklasie. Fiabema zbyt często gubił się w kluczowych momentach, podejmował złe decyzje i nie wykorzystywał nadarzających się okazji.
Wydaje się, że mimo pojedynczych przebłysków talentu, jakie pokazał w ostatnim meczu, władze klubu zdecydowały, że czas rozstać się z zawodnikiem. Dla samego piłkarza może to być szansa na nowe otwarcie i odbudowanie kariery w innym środowisku, gdzie będzie mógł uwolnić się od presji, jaka towarzyszyła mu w Poznaniu.
Choć ani klub, ani sam zawodnik oficjalnie nie potwierdzili jeszcze informacji o transferze, według naszych źródeł rozmowy są już na zaawansowanym etapie. Niewykluczone, że w ciągu najbliższych dni poznamy nowy klub 22-letniego skrzydłowego, a bramka zdobyta przeciwko Widzewowi pozostanie jego ostatnim akcentem w barwach Lecha Poznań.
Źródło: meczyki.pl

