Wiele wskazuje na to, że dni Josepha Colleya w Wiśle Kraków są już policzone, a nowym pracodawcą 26-letniego obrońcy zostanie lokalny rywal Białej Gwiazdy – Wieczysta.

Transferowy ruch na krakowskim rynku
Sytuacja Josepha Colleya w zespole z ulicy Reymonta stała się w ostatnich miesiącach jasna. Zgodnie z docierającymi informacjami, Wisła Kraków nie widzi przyszłości dla tego zawodnika w swoich szeregach. Mimo że kontrakt Szweda gambijskiego pochodzenia obowiązuje jeszcze do 30 czerwca 2026 roku, klub dąży do rozstania.
Naprzeciw tym oczekiwaniom wychodzi Wieczysta. Lokalny rywal „Białej Gwiazdy” intensywnie poszukuje wzmocnień na pozycję środkowego obrońcy i – jak wynika z doniesień – bardzo mocno zabiega o pozyskanie Colleya. Naciski na finalizację tego transferu są coraz silniejsze, co sugeruje, że transakcja jest bardzo prawdopodobna.
Osoby śledzące poczynania krakowskiej Wisły w tym sezonie doskonale zdają sobie sprawę, że Colley wypadł z głównego obiegu w pierwszej drużynie Wisły. W rozgrywkach Betclic 1 Ligi obrońca w ostatnich tygodniach niemal zawsze znajdował się poza kadrą lub nie podnosił się z ławki rezerwowych.
Zamiast rywalizować na zapleczu Ekstraklasy, 26-latek notuje występy w Betclic 3. Lidze w barwach rezerw Wisły. Jego ostatnia aktywność meczowa to potyczki z takimi rywalami jak Stal Kraśnik, Podlasie Biała Podlaska czy Świdniczanka.
Piłkarz jeszcze w styczniu 2022 roku przychodził do Wisły jako obiecujący stoper, a obecnie jego rola ogranicza się do występów na czwartym poziomie rozgrywkowym, gdzie wyniki rezerw Wisły są w kratkę – od wysokich zwycięstw po dotkliwe porażki, jak choćby 1:5 ze Stalą Kraśnik pod koniec listopada.
Transfer do Wieczystej mógłby być dla niego szansą na odbudowę i powrót do regularnej gry. I to w klubie, który – podobnie jak Wisła – również stawia sobie za cel awans do elity.

