Ładowanie...

Srdjan Plavsic nie przejdzie do Banika Ostrawa

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
29 lipca 2025 12:06
Srdjan Plavsic nie przejdzie do Banika Ostrawa

Srdjan Plavsic prawdopodobnie w tym oknie transferowym nie zmieni barw klubowych. Banik Ostrawa nadal jest zainteresowany zakontraktowaniem zawodnika Rakowa Częstochowa, jednak ten nie chce zgodzić się na obniżkę pensji. Nieoficjalnie mówi się, że dość sporą.

Banik chciał, Plavsic nie zaakceptował obniżki

Czeski klub nie ukrywał zainteresowania sprowadzeniem skrzydłowego Rakowa. Plavsic dobrze wspomina swój wcześniejszy pobyt w Ostrawie – w sezonie 2022/2023 rozegrał tam 27 spotkań ligowych, zdobył 5 bramek i zaliczył 7 asyst. To wystarczyło, by kibice i działacze Banika chętnie znów zobaczyli go w swoich barwach.

Tym razem jednak transfer nie wypalił. Plavsic otrzymał ofertę, ale jej finansowe warunki były znacznie gorsze niż to, co ma obecnie w Rakowie. Nieoficjalnie mówi się, że klub z Ostrawy zaproponował mu znacznie niższe wynagrodzenie, co automatycznie przekreśliło szanse na porozumienie. Zawodnik nie był skłonny zgodzić się na tak dużą obniżkę pensji – nawet mimo pozytywnego nastawienia do powrotu na Morawy.

Czas ucieka, ale miejsce w Rakowie wciąż jest

Srdjan Plavsic ma ważny kontrakt z Rakowem do 30 czerwca 2026 roku, a klub ma jeszcze opcję przedłużenia współpracy o kolejny sezon. Serb należy do graczy, których sytuacja w drużynie jest niepewna. W dwóch pierwszych kolejkach sezonu 2025/2026 wybiegł w pierwszym składzie i łącznie rozegrał 155 minut, co pokazuje, że mimo wszystko sztab szkoleniowy nadal darzy go zaufaniem.

Dla Rakowa obecne okno mogło być ostatnią szansą, by zarobić na transferze zawodnika, który wciąż ma rynkową wartość – według danych to około 600 tys. euro. Jeśli Serb pozostanie w klubie bez zmiany statusu sportowego, za rok może być trudniej o atrakcyjną ofertę – zwłaszcza że wówczas dojdzie do ostatniego roku jego umowy.

Z perspektywy Plavsicia decyzja o odrzuceniu oferty Baníka nie musi być błędem. W Częstochowie nadal ma pewne miejsce w kadrze, dobre zaplecze sportowe i stabilną sytuację kontraktową. Rezygnując z przeprowadzki do Ostrawy, daje sobie czas na odbudowanie formy i rozegranie sezonu, który może zwrócić na niego uwagę innych klubów.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarzZaloguj się
Ładowanie komentarzy...