„Biało-czerwoni” rozpoczną rywalizację w EuroBaskecie 2025 od starcia ze Słoweńcami. Mecz grupy D odbędzie się w czwartek (28 sierpnia) o godz. 20:30 w katowickim Spodku. Transmisja na żywo będzie dostępna w TVP Sport! Polska jest współorganizatorem imprezy razem z Cyprem, Finlandią i Łotwą. Czy Polacy po raz drugi z rzędu pokonają Słoweńców w europejskim czempionacie?

Słowenia – analiza
Słowenia to mistrz Europy z 2017 roku, który zagra po raz piętnasty w EuroBaskecie. W ostatnich mistrzostwach Europy 2022 odpadli w fazie ćwierćfinałowej przegrywając z Polską, więc mają z naszą reprezentacją rachunki do wyrównania. Obecnie mają wiele problemów z kadrą zespołu, gdyż dużo zawodników nie zagra w EuroBaskecie z różnych powodów. Zabraknie Vlatko Cancara, Josha Nebo, a także Jaki Blazicia, który zakończył karierę w reprezentacji. W ostatnim czasie doszło także do sporu trenera Aleksandra Sekulicia z Zoranem Dragiciem, którego trener pominął w finałowej dwunastce zawodników na ten turniej. Liderem drużyny będzie bez wątpienia Luka Doncić. Dużo będzie zależało także od dyspozycji Klemena Prepelicia, który powinien wiele dać w ofensywie. W kwalifikacyjnej grupie do EuroBasketu 2025 Słoweńcy odnieśli cztery zwycięstwa w sześciu meczach i zajęli drugie miejsce. Zła atmosfera w szatni przeniosła się na boisko w przygotowaniach do EuroBasketu 2025. Słoweńcy rozegrali sześć meczów towarzyskich, w których odnieśli tylko jedno zwycięstwo z Wielką Brytanią. Wszystkie mecze sparingowe przegrali dwucyfrową różnicą punktową, co dowodzi temu, że ta reprezentacja jest w poważnym kryzysie.
Polska – analiza
Polska przystępuje do tego EuroBasketu jako współgospodarz imprezy. Biało-czerwoni zajęli czwarte miejsce w ostatniej edycji mistrzostw Europy. W kwalifikacjach do EuroBasketu 2025, Polacy rywalizowali z Litwą, Estonią i Macedonią Północną. Mieli zagwarantowany udział jako współgospodarz EuroBasketu 2025, więc nie grali na maksimum swoich możliwości. Biało-czerwoni wygrali tylko jeden mecz z Estonią i to po ciężkiej przeprawie. Największym osłabieniem w tym turnieju będzie brak Jeremy’ego Sochana, który musiał wycofać się z gry z powodu kontuzji. Zawodnikiem naturalizowanym w naszej kadrze będzie rozgrywający AS Monaco – Jordan Loyd. Ten zawodnik może być niewątpliwie mocnym ogniwem naszego zespołu i wspólnie z liderem tej kadry Mateuszem Ponitką stworzy mocny duet. Pytanie pozostaje zasadnicze czy zgra się bardzo szybko z naszymi najlepszymi zawodnikami? Cenne doświadczenie powinien wnieść także Michał Sokołowski, a pod koszem trener Milicić liczy na Aleksandra Balcerowskiego. W okresie przygotowawczym Polacy wykonali sporo pracy rozgrywając aż siedem meczów. Podopieczni Igora Milicicia odnieśli zwycięstwa z Islandią, Szwecją i Gruzją oraz doznali porażek z Senegalem, Serbią i dwukrotnie z Finlandią.
Słowenia vs Polska – typy
Słowenia ma przewagę w bezpośrednich starciach z Polską. Na przestrzeni ostatnich 20 lat Słoweńcy wygrali cztery z sześciu bezpośrednich potyczek. Ostatni ich mecz należał jednak do Biało-Czerwonych, którzy wygrali 90:87 w ćwierćfinale EuroBasketu 2022. Atut własnego boiska przemawia za Polakami, ale Słowenia będzie pałała żądzą zemsty za ćwierćfinał poprzedniego EuroBasketu. Zważywszy na to, że będzie to pierwszy mecz w turnieju ciężko wskazać zwycięzcę tego starcia. W ostatnim meczu na EuroBaskecie w 2022 roku obie ekipy zdobyły łącznie 177 punktów. Prognozuje, że tym razem łączna liczba punktów może być mniejsza i dlatego stawiam, że wyniesie poniżej 177,5 punktów w całym meczu. Drugi typ nieco bardziej ryzykowny to zwycięstwo Polski w regulaminowym czasie gry z atrakcyjnym kursem 2.45 w Betclic.
Typ I: Under 177.5 pkt, kurs 1.68 na Betclic.
Typ II: Polska w regulaminowym czasie gry, kurs 2.45 na Betclic.


