Po pięciu latach spędzonych w klubie jako piłkarz i trener, Sławomir Peszko został mianowany nowym wiceprezesem ds. sportowych. To decyzja, która może otworzyć nowy rozdział w historii żółto-czarnych, już teraz świętujących historyczny awans do Betclic 1. Ligi.

Od boiska do zarządu
Peszko trafił do Wieczystej w 2020 roku i od początku stał się symbolem ambicji klubu. Występując na boisku, pomagał zespołowi piąć się przez kolejne szczeble ligowe. Później, już jako szkoleniowiec, dołożył istotną cegiełkę do awansu drużyny do II ligi, a w sezonie 2024/25 wspierał klub w osiągnięciu największego sukcesu w jego historii – promocji na zaplecze Ekstraklasy.
Teraz będzie odpowiadał za kwestie sportowe z poziomu gabinetów: budowę kadry, współpracę ze sztabem szkoleniowym oraz strategiczne decyzje dotyczące rozwoju drużyny.

Nowe nazwiska? W krakowskiej szatni może być gorąco
Peszko to postać doskonale znana w polskim futbolu – zarówno z boiska, jak i mediów. Jego obecność w zarządzie może przyciągać uwagę piłkarzy, którzy jeszcze niedawno grali na największych arenach. Już teraz pojawiają się pierwsze spekulacje – w kręgach związanych z klubem mówi się o możliwym transferze nawet samego Grzegorza Krychowiaka. To były kolega Peszki z reprezentacji.
Choć taki ruch wydaje się na razie jedynie scenariuszem medialnym, to Wieczysta już nieraz pokazywała, że potrafi zaskakiwać. Klub nie tylko ma ambicje, ale także środki i determinację, by wzmocnić się nazwiskami znanymi kibicom w całej Polsce.
Doświadczenie z boiska i szatni
Peszko to postać barwna, ale też niezwykle doświadczona. Przez lata grał w czołowych klubach Ekstraklasy, występował w Bundeslidze i Premier League, a także reprezentował Polskę m.in. na Euro 2016. W Wieczystej ma być nie tylko menedżerem, ale też człowiekiem, który zna mechanizmy szatni i potrafi rozmawiać z piłkarzami językiem boiska.
Nowy wiceprezes ma także niepowtarzalny atut: relacje. Dobre kontakty z byłymi reprezentantami, znajomość realiów piłkarskiego rynku oraz rozpoznawalność – to może zadziałać na korzyść Wieczystej, która walczy nie tylko o utrzymanie, ale też o trwałe miejsce w czołówce ligowej hierarchii.

