Axel Tuanzebe, niegdyś uważany za perłę akademii Manchester United, w wieku zaledwie 27 lat walczy z konsekwencjami kontuzji kręgosłupa, która – według niego – została niewłaściwie potraktowana przez klub. Obecnie reprezentujący barwy Burnley obrońca domaga się od Czerwonych Diabłów ponad miliona funtów odszkodowania za utracone zarobki i zmarnowany potencjał kariery. Sprawa trafiła do londyńskiego High Court, a oskarżenia o zaniedbania kliniczne mogą otworzyć precedensową dyskusję o odpowiedzialności klubów za zdrowie swoich zawodników.

W skrócie:
- Tuanzebe oskarża Manchester United o zaniedbanie w leczeniu złamań stresowych kręgosłupa, które wykryto w styczniu 2020 roku
- Obrońca twierdzi, że brak skierowania do specjalisty i niewystarczający odpoczynek doprowadził do przewlekłych problemów zdrowotnych
- Zawodnik domaga się ponad 1 miliona funtów odszkodowania za utracone zarobki i ograniczoną karierę
Akademiczny talent pogrążony przez błędy medyczne?
Historia Axela Tuanzebe to opowieść o niezrealizowanym potencjale, który mógł – a przynajmniej tak twierdzi sam zainteresowany – zakwitnąć pełnią, gdyby nie seria zaniedbań ze strony sztabu medycznego Manchester United. Urodzony w Demokratycznej Republice Konga, wychowany w Wielkim Manchesterze od małego, Tuanzebe dołączył do akademii United w wieku ośmiu lat. Szybko stał się obiektem podziwu – w 2015 roku otrzymał nagrodę Jimmy Murphy Young Player of the Year, a jego talent był porównywany do największych talentów klubu. Co więcej, został pierwszym zawodnikiem pierwszego roku akademii, który został kapitanem drużyny U-18 od czasów samego Gary’ego Neville’a.
Debiut w seniorskiej drużynie nastąpił w styczniu 2017 roku, a kilka miesięcy później Tuanzebe zdobył kolejne wyróżnienie – Denzil Haroun Reserve Team Player of the Year. Wszystko wskazywało na to, że przed nim wielka kariera. Ale los – a może raczej decyzje medyczne – pokierował inaczej.
W styczniu 2020 roku, po kontuzji ścięgna podkolanowego, przeprowadzono u Tuanzebe rezonans magnetyczny. Wykryto wówczas złamanie stresowe w dolnej części kręgosłupa, konkretnie lewostronną pars fracture. I tutaj zaczyna się rdzeń sprawy sądowej, która może stać się precedensem w świecie profesjonalnej piłki nożnej.
Dwanaście tygodni odpoczynku, które mogły wszystko zmienić
Według dokumentów sądowych przygotowanych przez prawników Tuanzebe, Manchester United zawiódł na całej linii w postępowaniu z tą kontuzją. Kluczowym zarzutem jest brak skierowania zawodnika do specjalisty od chirurgii kręgosłupa sportowców, który – jak twierdzą prawnicy – przepisałby 12 tygodni pełnego odpoczynku, co pozwoliłoby złamaniu się zagoić.
„Odpowiednie plany leczenia, według wszelkiego prawdopodobieństwa, pozwoliłyby powodowi uniknąć bólu i dyskomfortu opisanego poniżej i umożliwiłyby mu grę w profesjonalną piłkę nożną na elitarnym poziomie bez ograniczeń czy przeszkód” – czytamy w pozwie.
Zamiast tego Tuanzebe wrócił do gry na poziomie Premier League 2 już po kilku miesiącach. Skutki? Katastrofalne. Do lipca 2022 roku lewostronnie złamanie stało się przewlekłe, a dodatkowo rozwinęło się drugie, prawostronnie złamanie tej samej struktury kręgosłupa. W dokumentach sądowych opisano, że zawodnik rozwinął obustronne złamania stopnia 4 – najbardziej zaawansowanego stadium uszkodzenia.
Pozew szczegółowo wyjaśnia:
„Sprawą powoda jest to, że pozwany [Manchester United] w sposób zaniedbany nie przeprowadził odpowiednich badań złamań pars powoda, nie zapewnił mu odpoczynku i nie skierował go do specjalisty od chirurgii kręgosłupa sportowców. W rezultacie objawy powoda znacznie się pogorszyły do obustronnych złamań stopnia 4, a u powoda rozwinęło się lewostronne przewlekłe złamanie kręgosłupa.”
Jak dodają prawnicy, gdyby Tuanzebe otrzymał odpowiedni odpoczynek, lewostronnie złamanie nie rozwinęłoby się w stan przewlekły, a prawostronnie w ogóle by nie wystąpiło.
Brak pilności i bagatelizowanie objawów
Sprawa nabiera jeszcze ciemniejszych barw, gdy weźmiemy pod uwagę wydarzenia z 2022 roku. Tuanzebe przebywał wówczas na wypożyczeniu w Napoli, gdy zaczął odczuwać nasilający się ból. Według dokumentów sądowych, ówczesny lekarz klubowy Manchester United, dr Steve McNally, nie wykazał „żadnej pilności” w sprowadzeniu zawodnika z powrotem do Anglii w celu przeprowadzenia badań, mimo świadomości jego bólu. Co więcej, problem został zbagatelizowany jako coś mniej poważnego.
Ta postawa – jeśli zarzuty się potwierdzą – pokazuje systemowe podejście do zdrowia zawodnika, które stawiało szybki powrót do gry ponad długoterminowe zdrowie piłkarza. W wieku 27 lat Tuanzebe rozegrał zaledwie 142 mecze w karierze – liczba, która dla kogoś o jego talencie i pozycji powinna być znacznie wyższa.
Milion funtów za zmarnowaną karierę
Tuanzebe, który obecnie reprezentuje Burnley (dołączył do klubu latem 2024 roku za darmo po wygaśnięciu kontraktu z Ipswich Town), domaga się ponad miliona funtów (około 1,3 miliona dolarów) odszkodowania. Kwota ta ma pokryć utracone zarobki i potencjał kariery, który – jak twierdzi – został zaprzepaszczony przez zaniedbania medyczne.
Warto zauważyć, że pomimo przewlekłych problemów zdrowotnych, Tuanzebe nadal gra na najwyższym poziomie. W Ipswich Town rozegrał 45 meczów w ciągu dwóch sezonów, a Burnley – klub Premier League – uznało go za wystarczająco wartościowego, by zaoferować mu kontrakt. Jednakże nigdy nie był regularnym graczem podstawowego składu od czasu pierwszej kontuzji w 2020 roku.
| Etap kariery | Liczba występów | Uwagi |
|---|---|---|
| Manchester United (2017-2023) | Ograniczone | Liczne wypożyczenia |
| Wypożyczenia (Aston Villa, Napoli, Stoke) | Fragmentaryczne | Problemy z kontynuacją |
| Ipswich Town (2022-2024) | 45 meczów | Dwa sezony |
| Burnley (2024-obecnie) | W trakcie | Kontrakt Premier League |
Co to oznacza dla przyszłości futbolu?
Sprawa Tuanzebe może otworzyć puszkę Pandory w świecie profesjonalnej piłki nożnej. Jeśli sąd uzna Manchester United winnym zaniedbań klinicznych, może to stworzyć precedens dla innych zawodników, którzy czują, że ich kluby niewłaściwie traktowały ich kontuzje. W świecie, gdzie zawodnicy są traktowani jako aktywa finansowe warte dziesiątki, a czasem setki milionów funtów, odpowiedzialność za ich zdrowie i długoterminowy dobrobyt powinna być priorytetem.
Tuanzebe został zwolniony przez Manchester United w 2023 roku po kolejnym wypożyczeniu do Aston Villa oraz tymczasowych pobytach w Napoli i Stoke City. Jeśli uda mu się uzyskać serie meczów bez przerw kontuzyjnych w pozostałej części sezonu, może jeszcze udowodnić, że jest niezawodnym obrońcą na najwyższym poziomie. W odpowiednim czasie dowie się również, czy United zrekompensuje mu finansowo lata bólu i straconych szans.

