Bernie Ecclestone, były szef Formuły 1, rzucił poważne oskarżenia w kierunku zespołu McLaren po kontrowersyjnej sytuacji podczas Grand Prix Włoch. Brytyjczyk twierdzi, że ekipa z Woking wyraźnie faworyzuje Lando Norrisa w walce o tytuł mistrzowski kosztem Oscara Piastriego. Słowa te padły po tym, jak McLaren nakazał Australijczykowi przepuścić Brytyjczyka po nieudanym pit stopie.

W skrócie:
- Bernie Ecclestone twierdzi, że McLaren wyraźnie preferuje Lando Norrisa jako mistrza świata F1
- Kontrowersje wywołała decyzja zespołu z Monzy, nakazująca Piastriemu oddanie pozycji Norrisowi po wolnym pit stopie Brytyjczyka
- Oscar Piastri prowadzi obecnie w mistrzostwach z przewagą 31 punktów nad Norrisem, ale różnica mogłaby być większa o 6 punktów
Kontrowersja na torze w Monzy
Sytuacja, która wywołała burzę, miała miejsce podczas Grand Prix Włoch na torze w Monzy. Lando Norris przez większość wyścigu jechał przed Oscarem Piastrim, jednak podczas pit stopu doszło do komplikacji, które spowodowały, że Brytyjczyk stracił pozycję na rzecz kolegi z zespołu. McLaren postanowił interweniować i nakazał Australijczykowi przepuszczenie Norrisa.
Szef zespołu, Andrea Stella, bronił tej decyzji twierdząc, że była ona sprawiedliwa, ponieważ wcześniej to Norris zrezygnował z pierwszeństwa zjazdu do boksu na korzyść Piastriego. Sam Piastri również publicznie oświadczył, że nie ma żadnych zastrzeżeń do polecenia zespołowego. Jednak część kibiców i ekspertów nie podziela tego zdania, uważając, że zespół nie powinien ingerować w walkę o tytuł z powodu pechowego pit stopu.
„McLaren chce widzieć Norrisa jako mistrza” – twierdzi Ecclestone
Bernie Ecclestone w rozmowie ze szwajcarskim portalem Blick nie przebierał w słowach, komentując decyzję brytyjskiego zespołu.
„Ciągle mówią o sprawiedliwości, ale czy sprawiedliwe jest karanie Piastriego za błąd zespołu? Nie” – stwierdził 94-letni były szef F1. „Zaczyna się odnosić wrażenie, że McLaren woli mistrza świata o nazwisku Lando Norris. Błędy takie jak nieudane pit stopy, awarie silnika czy zawieszenia mogły stać się rzadsze, ale wciąż są częścią tego sportu” – dodał Ecclestone.
Były boss F1 sugeruje więc wprost, że McLaren ma swojego faworyta w wewnętrznej walce o tytuł, mimo że oficjalnie zespół deklaruje równe traktowanie obu kierowców.
Walka o mistrzostwo wchodzi w decydującą fazę
Przed zbliżającym się Grand Prix Azerbejdżanu, Oscar Piastri prowadzi w klasyfikacji kierowców z przewagą 31 punktów nad Lando Norrisem. Do końca sezonu pozostało jeszcze osiem wyścigów, w tym trzy wyścigi sprinterskie, co oznacza, że w puli jest jeszcze wiele punktów do zdobycia.
Gdyby nie kontrowersyjna decyzja w Monzy, przewaga Australijczyka byłaby większa o 6 punktów. Może się to okazać kluczowe w końcowym rozrachunku, zwłaszcza jeśli walka o tytuł rozstrzygnie się w ostatnich wyścigach sezonu.
Interesujący komentarz w sprawie przedstawił również były kierowca Mercedesa, Nico Rosberg, który stwierdził, że „nie ma dobrego ani złego” sposobu rozwiązania takiej sytuacji. Zaznaczył jednak, że jego zdaniem Norris zasłużył na te punkty, ponieważ „wykonał lepszą pracę niż Oscar podczas weekendu w Monzy”.

