Max Verstappen przygotowuje się do debiutu na legendarnej Nordschleife. Czterokrotny mistrz świata Formuły 1 wystartuje w wyścigu długodystansowym za kierownicą Porsche Cayman GT4. Ralf Schumacher nie kryje oburzenia wymogiem zdobycia przez Holendra specjalnego „Nordschleifen-Führerschein” przed dopuszczeniem do rywalizacji.

W skrócie:
- Max Verstappen musi zdobyć specjalny „nordschleifenowy” certyfikat przed startem w wyścigu
- Ralf Schumacher nazywa tę sytuację „żenującą” i uważa, że Verstappenowi powinno się przyznać licencję bez zbędnych formalności
- Były kierowca F1 przewiduje, że mistrz świata natychmiast będzie walczył o zwycięstwo w debiucie
„To jest naprawdę żenujące” – Schumacher krytykuje organizatorów
Ralf Schumacher nie przebierał w słowach komentując sytuację, w której znalazł się Max Verstappen przed swoim debiutem na Nordschleife. Czterokrotny mistrz świata Formuły 1 zamierza wystartować w nadchodzący weekend w wyścigu serii Nürburgring-Langstrecken, jednak najpierw musi zdobyć specjalną licencję uprawniającą do jazdy po słynnej „Zielonej Piekielnej Pętli”.
„Ja bym mu to oczywiście natychmiast przyznał, albo przynajmniej przeprowadził instruktaż dotyczący specyfiki Nordschleife. Zamiast cieszyć się, że Max zwraca uwagę na Nordschleife i docenia to, co robią tam wszyscy kierowcy, kłócimy się o to, czy powinien otrzymać licencję przed jazdą. To jest naprawdę żenujące” – skomentował Schumacher.
Były kierowca Formuły 1 i brat siedmiokrotnego mistrza świata Michaela Schumachera nie rozumie logiki, która stoi za zmuszaniem jednego z najlepszych kierowców świata do przechodzenia standardowej procedury certyfikacji. Jego zdaniem jest to nie tylko niepotrzebne, ale wręcz szkodliwe dla promocji legendarnego toru.
Verstappen od razu faworytem do zwycięstwa?
Mimo formalnych przeszkód, Ralf Schumacher nie ma wątpliwości co do umiejętności Verstappena. Według byłego kierowcy Williams i Toyota, Holender ma wszelkie predyspozycje, by od razu walczyć o najwyższe cele.
„Jeśli chodzi o czysto sportowy aspekt, będzie natychmiast walczył o zwycięstwo, to nie ulega wątpliwości. Ma to dobrze opanowane dzięki swojemu doświadczeniu. Czuje granice samochodu i dokładnie wie, co oznacza oszczędzanie auta. Pod tym względem na pewno jest gotowy” – ocenił Schumacher.
Verstappen będzie rywalizował za kierownicą Porsche Cayman GT4, samochodu znacznie różniącego się od bolidów Formuły 1, do których jest przyzwyczajony. Mimo to, eksperci zgodnie przewidują, że umiejętności Holendra pozwolą mu szybko zaadaptować się do nowych warunków i natychmiast nawiązać walkę z regularnymi uczestnikami serii.
Start Verstappena na Nürburgringu to rzadka okazja, by zobaczyć gwiazdę F1 rywalizującą w innej serii wyścigowej w trakcie trwającego sezonu. Wydarzenie z pewnością przyciągnie dodatkową uwagę mediów i kibiców na legendarny niemiecki tor.

