Atlético Madryt powraca do walki o transfer Giorgio Scalviniego. Włoski obrońca z Atalanty Bergamo znalazł się ponownie na celowniku Diego Simeone, który desperacko poszukuje wzmocnień defensywy. Rojiblancos planują zimową ofensywę transferową, by naprawić problemy w linii obrony.

W skrócie:
- Atlético Madryt powraca do starań o pozyskanie 21-letniego Giorgio Scalviniego z Atalanty
- Włoski obrońca jest wyceniany na 35 milionów euro, ale wcześniejsza oferta Newcastle United w wysokości 40 milionów została odrzucona
- Simeone potrzebuje wzmocnień defensywy z powodu kontuzji Giméneza oraz nieregularnej formy Le Normanda i Lengleta
Młody talent z Bergamo na radar Atlético
Giorgio Scalvini, mimo młodego wieku, stał się jednym z najważniejszych zawodników Atalanty Bergamo. W bieżącym sezonie Serie A rozegrał już 3 mecze i zdobył jedną bramkę, co potwierdza nie tylko jego defensywne umiejętności, ale również przydatność przy stałych fragmentach gry. Młody Włoch imponuje spokojem w rozegraniu i doskonałym czytaniem gry.
Kontrakt Scalviniego z Atalantą obowiązuje do 2028 roku, co stawia włoski klub w komfortowej sytuacji negocjacyjnej. Jego wartość rynkowa szacowana jest obecnie na około 35 milionów euro, choć Newcastle United już wcześniej próbowało pozyskać zawodnika, oferując 40 milionów. Propozycja ta została jednak odrzucona, co świadczy o determinacji Atalanty, by zatrzymać swojego utalentowanego obrońcę.
Problemy defensywne Atlético Madryt
Zespół Diego Simeone zmaga się z poważnymi wyzwaniami w linii obrony. José María Giménez wciąż przechodzi proces rehabilitacji po kontuzji, podczas gdy nowi nabytki – Robin Le Normand i Clément Lenglet – prezentują nierówną formę. To sprawia, że defensywa Rojiblancos nie funkcjonuje tak stabilnie, jak oczekiwałby tego argentyński szkoleniowiec.
Pozyskanie Scalviniego miałoby stanowić długoterminową inwestycję. Młody Włoch nie tylko wzmocniłby aktualny skład, ale również dałby Simeone perspektywę budowania defensywy na lata. Jego wszechstronność pozwala na grę zarówno w linii trzech, jak i czterech obrońców, co idealnie wpisuje się w taktyczną elastyczność, której poszukuje Atlético.
Warto zaznaczyć, że w wyścigu o podpis Scalviniego Atlético nie jest samo. Oprócz wspomnianego Newcastle United, kilka innych europejskich gigantów monitoruje sytuację zawodnika. Włodarze klubu z Madrytu będą musieli działać zdecydowanie i szybko, jeśli chcą wyprzedzić konkurencję w zimowym oknie transferowym.

