Legendarny menedżer Sir Bobby Robson przed śmiercią podzielił się refleksjami na temat najwybitniejszych brytyjskich zawodników, z którymi miał okazję pracować podczas swojej bogatej kariery trenerskiej. Jego wybór padł na dwóch piłkarzy, którzy przeszli do historii angielskiego futbolu, choć mógł być zupełnie inny, gdyby nie kontuzje trzeciego z zawodników. Wskazania legendarnego szkoleniowca są tym bardziej znaczące, że podczas 37-letniej kariery trenerskiej pracował z wieloma wybitnymi talentami.

W skrócie:
- Sir Bobby Robson wskazał Alana Shearera i Bryana Robsona jako dwóch najlepszych brytyjskich piłkarzy, których trenował
- Gdyby nie kontuzje, Kevin Beattie mógłby znaleźć się w tym ekskluzywnym gronie
- Robson prowadził w karierze takie kluby jak Ipswich Town, Newcastle United czy FC Barcelona oraz reprezentację Anglii
Wybitny trener, wybitne wybory
Sir Bobby Robson to bez wątpienia jeden z najwybitniejszych angielskich trenerów w historii. Swoją przygodę z zarządzaniem drużynami rozpoczął w 1967 roku w Vancouver Royal Canadians, ale to 13-letnia praca w Ipswich Town (1969-1982) przyniosła mu pierwszą sławę. Z „Tractor Boys” zdobył Puchar Anglii oraz Puchar UEFA, stawiając na rozwój młodych talentów z akademii klubu.
Następnie Robson objął reprezentację Anglii, z którą największy sukces osiągnął podczas Mistrzostw Świata w 1990 roku, docierając do półfinału. Po przygodzie z kadrą narodową rozpoczął europejskie tournée, prowadząc kolejno PSV Eindhoven, Sporting Lizbona, FC Porto i FC Barcelona. Ostatnią przystanią w jego karierze był ukochany Newcastle United, który pod jego wodzą awansował z dna Premier League do europejskich pucharów.
Shearer i Robson – brytyjskie legendy według Sir Bobby’ego
W 2007 roku, na dwa lata przed śmiercią, Sir Bobby Robson napisał artykuł dla „Daily Mail”, w którym zdradził, którzy brytyjscy piłkarze zrobili na nim największe wrażenie podczas jego kariery trenerskiej.
„Shearer i Bryan Robson byli moimi najlepszymi brytyjskimi piłkarzami, choć mógłby to być Kevin Beattie, gdyby nie kontuzje” – wyznał legendarny szkoleniowiec.
Alan Shearer, najlepszy strzelec w historii Premier League, rozpoczął karierę w Southampton w 1988 roku, następnie przeniósł się do Blackburn Rovers, z którym zdobył mistrzostwo Anglii, by w 1996 roku trafić do rodzinnego Newcastle United. Tam pracował z Robsonem przez cały okres jego kadencji jako menedżera „Srok”.
Bryan Robson natomiast współpracował z Sir Bobbym w reprezentacji Anglii, gdzie przez większość swojej kariery reprezentacyjnej (1980-1991) pełnił funkcję kapitana. Na poziomie klubowym, po sześciu latach w West Bromwich Albion, trafił do Manchesteru United, gdzie zyskał przydomek „Captain Marvel” dzięki wyjątkowym występom w latach 1981-1994.
Co ciekawe, Robson wspomniał również o Kevinie Beattie, obrońcy zmuszonym do zakończenia kariery w wieku zaledwie 28 lat z powodu licznych kontuzji. Beattie, gdy był zdrowy, stanowił filar Ipswich Town pod wodzą Robsona, a wielu uważało go za jednego z najlepszych zawodników swojego pokolenia.
Takie wyróżnienie z ust trenera o renomie Sir Bobby’ego Robsona to nie lada komplement i dowód na wyjątkowe umiejętności tych zawodników.

