Darko Jevtić, były gwiazdor Lecha Poznań, jest o krok od powrotu do Ekstraklasy. Jak informuje dobrze poinformowany Piotr Koźmiński z goal.pl, Szwajcar z serbskimi korzeniami ma zasilić szeregi Zagłębia Lubin. Dla doświadczonego pomocnika byłby to powrót na polskie boiska po czterech latach nieobecności.

W skrócie:
- Darko Jevtić ma dołączyć do Zagłębia Lubin, finalizując tym samym swój powrót do Ekstraklasy
- Szwajcar spędził w Lechu Poznań sześć lat (2014-2020), rozgrywając 192 mecze, strzelając 37 goli i notując 43 asysty
- Po opuszczeniu Polski, Jevtić grał w Rubinie Kazań oraz w lidze kazachskiej
Legenda Lecha znów w Ekstraklasie
Darko Jevtić to postać doskonale znana fanom polskiej piłki. W 2014 roku trafił do Lecha Poznań, początkowo na zasadzie wypożyczenia z FC Basel, by później zostać wykupionym przez „Kolejorza”. Szwajcar szybko stał się jednym z liderów poznańskiej drużyny i przez sześć lat był jej kluczowym zawodnikiem.
W barwach Lecha rozegrał imponujące 192 spotkania, w których zdobył 37 bramek i zaliczył 43 asysty. Był nie tylko kreatorem gry, ale też skutecznym strzelcem, co czyniło go jednym z najbardziej kompletnych pomocników w Ekstraklasie tamtego okresu.
Nowy rozdział w Zagłębiu Lubin
Obecnie wszystko wskazuje na to, że Jevtić powróci do Polski, by reprezentować barwy Zagłębia Lubin. To zaskakujący transfer, który może znacząco wzmocnić środek pola „Miedziowych”. Zespół z Lubina zyska doświadczonego zawodnika, który doskonale zna realia Ekstraklasy i może wnieść wiele jakości do drużyny.
Po opuszczeniu Polski w 2020 roku, Jevtić występował w rosyjskim Rubinie Kazań, a następnie przeniósł się do ligi kazachskiej. Teraz, w wieku 31 lat, ma szansę na nowe otwarcie w swojej karierze. Dla Zagłębia pozyskanie piłkarza o takim doświadczeniu i umiejętnościach może okazać się strzałem w dziesiątkę.
Kibice Zagłębia z pewnością liczą, że szwajcarski pomocnik szybko odnajdzie formę, którą imponował w Lechu Poznań, i pomoże drużynie w osiąganiu lepszych wyników. Z kolei dla samego zawodnika jest to okazja, by ponownie pokazać się na boiskach Ekstraklasy i udowodnić swoją wartość.
Źródło: Piotr Koźmiński z serwisu Goal.pl

