Real Madryt ma jasny plan, jeśli uda się sfinalizować sprzedaż Rodrygo, który znajduje się na celowniku Manchesteru City prowadzonego przez Pepa Guardiolę. Królewski klub planuje wzmocnić swoją kadrę poprzez pozyskanie Ibrahimy Konaté z Liverpoolu oraz Adama Whartona z Crystal Palace.

W skrócie:
- Real Madryt rozważa sprzedaż Rodrygo za około 100 milionów euro do Manchesteru City
- Pieniądze ze sprzedaży Brazylijczyka mają zostać przeznaczone na transfer Ibrahimy Konaté z Liverpoolu i Adama Whartona z Crystal Palace
- Obaj zawodnicy są bezpośrednimi prośbami nowego trenera Realu, Xabiego Alonso
Rodrygo na wylocie – kto skorzysta na tej sytuacji?
Oficjalnie w Valdebebas przekaz jest jasny: kadra jest zamknięta. Jednak wypożyczenie numeru „30” dla Franco Mastantuono i włączenie go do pierwszej drużyny wywołało spekulacje o możliwej zmianie przed zamknięciem okna transferowego. Sprzedaż Rodrygo nie tylko odciążyłaby budżet płacowy, ale także wygenerowałaby wystarczający margines ekonomiczny do przeprowadzenia dwóch znaczących transferów, o które wyraźnie poprosił Xabi Alonso.
Co ciekawe, według najnowszych informacji, Królewscy mogliby być skłonni obniżyć swoje żądania finansowe, aby rozstać się z Brazylijczykiem. Wszystko wskazuje na to, że Manchester City jest bardzo zainteresowany sprowadzeniem tego zawodnika, a kwota transferu mogłaby osiągnąć nawet 100 milionów euro.
Dwóch nowych „galaktycznych” dla Xabiego Alonso
Adam Wharton to młody pomocnik Crystal Palace, który jest postrzegany jako kluczowy element wzmocnienia środka pola Los Blancos. Ten defensywnie zorientowany zawodnik, ale z doskonałą wizją gry, był jednym z objawień w angielskiej piłce, notując 87% celności podań i wyróżniając się umiejętnością odzyskiwania piłek.
„Chcemy zawodnika, który łączy młodość, talent i kontrolę piłki” – miał podobno skomentować jeden z członków sztabu szkoleniowego. Jego przybycie zapewniłoby głębię i równowagę w środku pola, w którym już występują takie nazwiska jak Tchouaméni, Camavinga i Valverde.
Drugim celem jest Ibrahima Konaté, środkowy obrońca Liverpoolu, którego siła fizyczna i międzynarodowe doświadczenie odpowiadają potrzebom defensywnym klubu. Przy wątpliwościach dotyczących ciągłości i niezawodności Édera Militão oraz wieku Antonio Rüdigera, Francuz jawi się jako idealny zastępca, który zapewni długoterminową solidność linii obrony.
Choć Liverpool mógłby zażądać nawet 50 milionów euro, Real Madryt ceni fakt, że zawodnik będzie wolny w 2026 roku, co otwiera drzwi do negocjacji niższej kwoty, jeśli sprzedaż Rodrygo dojdzie do skutku.
Hipotetyczne przybycie Adama Whartona i Konaté nie tylko pokryłoby wrażliwe pozycje, ale także wzmocniłoby zespół w walce o wszystkie trofea w sezonie 2025/26. Dodatkowo pozwoliłoby to Xabiemu Alonso na dysponowanie bardziej zrównoważoną i przygotowaną kadrą do wymagań LaLigi i Ligi Mistrzów.
Na trzy tygodnie przed zamknięciem rynku transferowego wszystkie oczy zwrócone są na decyzję klubu w sprawie Rodrygo. Jeśli operacja się zmaterializuje, lato Realu Madryt może przejść z dyskretnego do decydującego w ciągu kilku dni.


Niezłe ploty tu wypisujecie