Od czasu zakończenia kariery w Formule 1 w 2022 roku, Sebastian Vettel w dużej mierze trzymał się z dala od świata motorsportu. Mimo to regularnie pojawiają się spekulacje łączące go z powrotem do Red Bull Racing. W najnowszym wywiadzie dla F1-Insider, szef zespołu Helmut Marko postanowił odnieść się do tych plotek i przedstawić swoje stanowisko w sprawie potencjalnego powrotu czterokrotnego mistrza świata.

W skrócie:
- Helmut Marko wykluczył powrót Sebastiana Vettela do Red Bull Racing
- Według Marko, restrukturyzacja zespołu po odejściu Christiana Hornera była priorytetem
- Red Bull zmaga się obecnie z problemami technicznymi, co widać było podczas treningów na Węgrzech
Marko bez ogródek o Vettelu: „Profil wymagań nie jest dla niego odpowiedni”
Helmut Marko został zapytany wprost o możliwy powrót Vettela do zespołu Red Bull. 82-letni Austriak nie pozostawił złudzeń, wyraźnie stwierdzając, że nie jest to obecnie rozważane.
„Cała sprawa nie posunęła się dalej, ponieważ mieliśmy więcej niż dość pracy przy restrukturyzacji zespołu Red Bull Racing. A to jest praca na pełny etat, nie możesz tego robić tylko przez kilka wyścigów. Nie sądzę, żeby profil wymagań z naszej strony był dla niego odpowiedni” – powiedział Marko.
Warto przypomnieć, że Marko odnosił się do znaczących zmian w strukturze zespołu po odejściu wieloletniego szefa Christiana Hornera, którego zastąpił Laurent Mekies. Nowy szef zespołu zdążył już odcisnąć swoje piętno, prowadząc Red Bulla do zwycięstwa w wyścigu sprinterskim na torze Spa-Francorchamps z Maxem Verstappenem za kierownicą.
Red Bull w kryzysie? Niepokojące wyniki treningów na Węgrzech
Mimo sukcesu na belgijskim torze, zespół z Milton Keynes stanął przed znacznie trudniejszym wyzwaniem na Węgrzech. McLaren ponownie pokazał dominującą formę, a Red Bull znalazł się daleko w tyle podczas piątkowych treningów. Max Verstappen zajął zaledwie dziewiąte miejsce w pierwszej sesji treningowej, a w drugiej sytuacja uległa jeszcze pogorszeniu – Holender był dopiero czternasty.
Ta słaba forma Red Bulla tylko podsyca spekulacje na temat przyszłości zespołu i jego kierowców. Jednak jak wynika z wypowiedzi Marko, powrót Sebastiana Vettela nie jest obecnie brany pod uwagę jako rozwiązanie problemów zespołu. Niemiec, który święcił największe triumfy właśnie w barwach Red Bulla, zdobywając cztery tytuły mistrza świata w latach 2010-2013, prawdopodobnie będzie musiał poszukać innych dróg powrotu do Formuły 1, jeśli w ogóle rozważa powrót do ścigania.

