Ostatnie doniesienia o rosyjskich dronach, które naruszyły polską przestrzeń powietrzną, budzą niepokój nie tylko wśród opinii publicznej, lecz także w świecie sportu. Temat ten pojawił się również w kontekście wyjazdu Pogoni Szczecin do Kielc, gdzie Portowcy zmierzą się w 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy z Koroną.

Incydent z dronami nad Polską – trener Pogoni zabrał głos
W przestrzeni medialnej pojawiły się pytania, czy zagrożenie może w jakikolwiek sposób wpłynąć na podróż drużyny. Trener Pogoni, Robert Kolendowicz, uspokaja kibiców:
– Monitorujemy sytuację. Na ten moment nasza podróż nie jest zagrożona – podkreślił szkoleniowiec na przedmeczowej konferencji prasowej.
Trudny mecz w Kielcach
Kolendowicz na konferencji przed najbliższym meczem wyjazdowym odniósł się także do formy Korony, która w ostatnich miesiącach prezentuje się wyjątkowo solidnie na własnym stadionie.
– Podziwiam pracę trenera Zielińskiego. Zbudował bardzo mocny zespół. Punkty, które zdobywają, są konsekwencją dobrej pracy – przyznał.
Trener Pogoni zwrócił uwagę, że kielczanie w siedmiu ostatnich spotkaniach domowych wywalczyli aż 16 punktów, co daje średnią ponad dwóch punktów na mecz.
– Ich organizacja gry jest na bardzo dobrym poziomie. Dla Błanika i Długosza to chyba najlepszy czas w Ekstraklasie – dodał.
Mimo uznania dla rywala, szkoleniowiec nie ukrywa, że liczy na kontynuację dobrej passy swojego zespołu.
– Widzę naszą szansę, bo wiem, jak graliśmy w dwóch ostatnich spotkaniach. Dwa ostatnie mecze zwyciężyliśmy i chcielibyśmy też zdobyć komplet punktów w Kielcach – podkreślił Kolendowicz.
Kadra Pogoni coraz silniejsza
Przed wyjazdem do Kielc sztab Pogoni musi jednak zwrócić uwagę na sytuację zdrowotną piłkarzy. Najdłużej wyczekiwanym powrotem jest oczywiście rekonwalescencja Leonardo Borgesa.
– Leo jest na kolejnym etapie rehabilitacji. Monitorujemy jego stan. Z tygodnia na tydzień wszystko idzie zgodnie z planem, ale jeszcze trochę potrwa, zanim do nas dołączy – wyjaśnił Kolendowicz.
Optymistyczniej wygląda sytuacja Fredrika Ulvestada, który trenował już z zespołem i zdążył rozegrać sparing, odbudowując formę po kontuzji.
– Wraca do pełnej dyspozycji – przyznał trener.
Drobne urazy dokuczają jeszcze m.in. Jose Pozo, ale generalnie sztab szkoleniowy ocenia sytuację kadrową jako stabilną.
– Jesteśmy w dobrym momencie, jeśli chodzi o zdrowie – uspokaja Kolendowicz.


