Po 15 latach przerwy reprezentacyjna piłka ręczna wraca do Mielca! Już 16 października Biało-Czerwone zainaugurują rozgrywki EHF EURO Cup 2026, a ich pierwszymi rywalkami będą Słowaczki. Mecz odbędzie się w mieleckiej Hali MOSiR, o czym oficjalnie poinformowali prezes Związku Piłki Ręcznej w Polsce – Sławomir Szmal oraz prezydent miasta Mielca – Radosław Swół.

Wielkie wydarzenie w mieście o bogatych tradycjach
Informacja o powrocie kadry została ogłoszona podczas specjalnej konferencji prasowej, która odbyła się w Hali MOSiR w Mielcu. Ostatni raz żeńska reprezentacja gościła w tym mieście w 2010 roku, rozgrywając zwycięski dwumecz z Turcją. Radości z powrotu na Podkarpacie nie krył prezes ZPRP.
„Reprezentacyjna piłka ręczna wraca do Mielca po 15 latach przerwy i bardzo się z tego cieszę. Z czasów moich występów w ORLEN Superlidze dobrze pamiętam atmosferę na mieleckich trybunach, dlatego jestem przekonany, że lokalni kibice po raz kolejny stworzą razem z nami niezapomniane widowisko” – powiedział Sławomir Szmal.
Prezydent Mielca, Radosław Swół, podkreślił, że organizacja meczu to dowód na rosnącą pozycję miasta na sportowej mapie Polski, przypominając, że w ostatnim roku Mielec gościł już m.in. reprezentacje siatkarek i futsalistów.
„To dla nas ogromne wyróżnienie, ale też dowód, że Mielec staje się coraz ważniejszym punktem na sportowej mapie Polski. Już teraz zapraszam na mecz. Emocji na pewno nie zabraknie!” – dodał Radosław Swół.
Mecz ze Słowacją będzie dla podopiecznych trenera Arne Senstada inauguracją EHF EURO Cup 2026. To nowe rozgrywki, w których biorą udział współorganizatorzy Mistrzostw Europy 2026 (Polska, Czechy, Rumunia, Turcja i Słowacja) oraz medalistki poprzedniego czempionatu (Norwegia, Dania i Węgry).
Polki, jako gospodynie EURO 2026, mają zapewniony udział w turnieju i nie muszą brać udziału w kwalifikacjach. Biało-Czerwone trafiły do grupy 1, gdzie zmierzą się z Norwegią, Rumunią i Słowacją.

