Yuki Tsunoda mógł czuć się zaskoczony po przybyciu na lotnisko w Brazylii przed kolejnym Grand Prix. We wtorek rano na lotnisku w Sao Paulo na Japończyka nie czekał żaden przedstawiciel zespołu Red Bull. Kierowca czuł się wyraźnie zdezorientowany, a świadkowie całego zajścia mówią o widoku „zagubionego człowieka”.
![Red Bull o nim zapomniał? Yuki Tsunoda zagubiony na lotnisku w Brazylii! [WIDEO]](https://sport1.pl/wp-content/uploads/2025/11/tsonda-1024x504.jpg)
Tsonda opuszczony przez Red Bulla
W mediach społecznościowych szybko zyskały popularność nagrania, na których widać wyraźnie zdezorientowanego Yukiego Tsunodę tuż po jego przylocie na Aeroporto Internacional de Sao Paulo-Guarulhos.
Standardowe procedury w Formule 1 zakładają, że kierowcy po przylocie na miejsce Grand Prix są natychmiast odbierani przez wyznaczony personel zespołu, który odpowiada za dalszą logistykę. Tym razem jednak na Japończyka nikt nie czekał.
Na materiałach wideo widać, jak kierowca rozgląda się po hali przylotów, szukając przedstawiciela ekipy. Jak wynika z relacji i opisów w internecie, po bezowocnych poszukiwaniach Tsunoda ostatecznie zrezygnował i usiadł w ogólnodostępnym holu, czekając na reakcję zespołu.
„Yuki Tsunoda przybył we wtorek rano, a kierowca Red Bulla był kompletnie zagubiony, ponieważ nikt na niego nie czekał; pozostał w lobby przez jakiś czas” – brzmiał jeden z opisów dołączonych do nagrań.
W oficjalnej zapowiedzi przed wyścigiem Tsunoda podkreślał wyzwania, jakie niesie ze sobą tor Interlagos. Zwrócił uwagę, że kluczowym czynnikiem, mogącym wywołać spory chaos, jest tradycyjnie nieprzewidywalna pogoda i deszcz w Sao Paulo.

