Jak informuje hiszpański dziennik „AS”, na tegorocznej gali Złotej Piłki w Paryżu zabraknie jakiejkolwiek oficjalnej reprezentacji Realu Madryt. Decyzja ta ma być świadomym bojkotem i wyrazem głębokiego niezadowolenia z działań organizatorów, czyli magazynu „France Football” oraz UEFA.

Królewscy nie chcą słyszeć o Złotej Piłce
To nie pierwszy raz, gdy „Królewscy” decydują się na tak radykalny krok. Według dziennikarzy z Madrytu, tegoroczna absencja jest kontynuacją protestu z poprzedniego roku. Władze klubu, na czele z prezesem Florentino Pérezem, czują się urażone i uważają, że organizatorzy plebiscytu od dłuższego czasu nie okazują należytego szacunku zarówno klubowi, jak i jego zawodnikom.
Głównym punktem zapalnym ma być traktowanie Viníciusa Júniora. W Realu panuje przekonanie, że osiągnięcia Brazylijczyka i innych graczy „Los Blancos” są systematycznie niedoceniane, a sam system głosowania nie jest transparentny i nie odzwierciedla faktycznej siły i sukcesów piłkarzy. Brak przedstawicieli na gali ma być potężnym sygnałem wysłanym w kierunku organizatorów.
Hiszpańscy dziennikarze wskazują również na drugi, bardziej prozaiczny powód. Decyzja ma także uzasadnienie czysto sportowe i logistyczne. Real Madryt zaledwie 24 godziny po zakończeniu paryskiej gali ma do rozegrania ważne spotkanie ligowe przeciwko Levante. Podróż do Francji i z powrotem byłaby więc skrajnie niewskazana z perspektywy przygotowania do meczu.
Warto przypomnieć, że transmisja z gali Złotej Piłki 2025 będzie do obejrzenia w Polsce za darmo. Wśród nominowanych do głównych kategorii znaleźli się Ewa Pajor i Robert Lewandowski.

