Real Madryt odnalazł swój rytm w Oviedo dzięki fenomenalnej formie Kyliana Mbappe, który ponownie udowodnił swoją klasę galaktyczną. Podczas gdy Vinicius Junior rozpoczął spotkanie na ławce rezerwowych, Francuz przejął pełną odpowiedzialność za ofensywę Królewskich. Xabi Alonso może odetchnąć z ulgą – jego zespół znalazł tymczasowe rozwiązanie na problemy z grą.

W skrócie:
- Mbappe strzelił dwa gole, prowadząc Real do zwycięstwa 3-0 nad Oviedo
- Vinicius Junior rozpoczął na ławce, ale po wejściu zanotował asystę i gola
- Xabi Alonso wprowadził cztery zmiany w składzie, szukając optymalnej formuły gry
Mbappe ratuje sytuację, gdy Real traci tempo
Podczas gdy Real Madryt nadal szuka swojego optymalnego rytmu gry, Kylian Mbappe stał się główną podporą drużyny. Francuz nie tylko dostarcza gole, ale także wprowadza tę niezbędną aurę gwiazdy, której brakowało zespołowi. W przeciwieństwie do poprzedniego sezonu, gdy oferował głównie bramki, teraz Mbappe wnosi znacznie więcej do gry kolektywnej.
Xabi Alonso wprowadził cztery zmiany w składzie, ale paradoksalnie niewiele się zmieniło w sposobie gry. Zespół nadal opiera się na posiadaniu piłki, szybko ją odzyskuje i praktycznie nic nie konceduje rywalowi. Problem pojawia się jednak, gdy drużyna musi przesunąć się w górę boiska – wtedy gra staje się mniej czytelna, zwłaszcza przeciwko zespołom takim jak Oviedo, które preferują defensywną taktykę.
Początek spotkania był niemal identyczny z poprzednimi meczami. Real dominował przy piłce w sposób bardzo akademicki, bez większych emocji w żadnej z szesnastek. Wydaje się, że kibice Realu nie są jeszcze przyzwyczajeni do tak systematycznej gry, pozbawionej większych niespodzianek.
Vinicius na ławce – terapia czy konieczność?
Decyzja o umieszczeniu Viniciusa Juniora na ławce rezerwowych była jedną z najważniejszych tego wieczoru. Brazylijczyk nie rozpoczynał meczu w roli rezerwowego od ostatniego spotkania ligowego poprzedniego sezonu. Xabi Alonso miał jednak uzasadnione powody – zawodnik dopiero wrócił po dwutygodniowej przerwie spowodowanej urazem kostki.
Vinicius, który wcześniej wydawał się odporny na spadki formy, zatrzymał się w zeszłej zimie, tracąc swoją charakterystyczną buntowniczość i umiejętność dryblingów. Przeciwko Osasunie zaliczył zaledwie jeden udany drybling, co dla Xabiego było sygnałem do zmian.
Po wejściu z ławki Vinicius pokazał jednak inną twarz – w mniej niż pół godziny zanotował asystę, strzelił gola i prowokował trybunę. To przypomnienie o jego geniuszu, choć czasem trudnym do okiełznania.
Lista kluczowych zmian w składzie:
- Rodrygo wrócił do podstawowego składu po przerwie
- Mastantuono otrzymał szansę w pierwszej jedenastce
- Carvajal powrócił na prawą obronę, wnosząc zastrzyk adrenaliny
- Arda Güler nadal poszukuje swojego miejsca w systemie Xabiego
Real Madryt wygrał ostatecznie 3-0, ale to Mbappe był głównym architektem tego sukcesu. Jego dwa trafienia (w 36. i 82. minucie) oraz późny gol Viniciusa (92. minuta) dały zespołowi potrzebne punkty i czas na dalsze szlifowanie gry pod okiem Xabiego Alonso.

