Spotkanie Radomiak – Korona – bardzo ważne dla kibiców obu ekip, a także całego regionu – odbędzie się bez udziału publiczności z Kielc. W sieci pojawiło się wiele wersji wydarzeń, jaki jest powód takiego stanu rzeczy. Co jednak jest prawdą, a co teorią spiskową?

Mecz Radomiak – Korona bez gości. Dlaczego?
Fundamentem decyzji o zamknięciu sektora gości dla kibiców z Kielc nie są problemy techniczne, lecz interpretacja prawna Komisji Ligi. Organ ten, analizując sposób wykonania kary nałożonej na zorganizowaną grupę kibiców Korony jeszcze 15 marca 2023 roku, poinformował klub z Radomia o bezwzględnej konieczności jej wyegzekwowania właśnie teraz.
Kluczem do zrozumienia tej sytuacji jest status stadionu przy ul. Struga 63. Przez długi czas kara ta pozostawała w zawieszeniu, ponieważ trwająca budowa i niedostępność sektora gości uniemożliwiały jej fizyczne odbycie podczas meczów w Radomiu.
Według organów ligowych, wcześniejsze wizyty kibiców z Kielc w Radomiu nie pozwalały na odbycie kary, ponieważ trwająca budowa stadionu uniemożliwiała wpuszczenie jakiejkolwiek zorganizowanej grupy. Obecna dostępność trybuny „zamknęła” furtkę do dalszego odraczania konsekwencji incydentów sprzed niemal trzech lat.
To właśnie fakt „gotowości” sektora budzi największe emocje wśród sympatyków Korony, którzy oskarżają Radomiaka o celowe działanie. Fani z Kielc jako koronny argument podają mecz z początku rundy wiosennej przeciwko Arce Gdynia. Wtedy sektor gości był otwarty i zasiedli w nim sympatycy drużyny z Trójmiasta (choć sam mecz nie doszedł do skutku przez awarię oświetlenia). Dla Kielczan jest to dowód na to, że Radomiak potrafi i może przyjmować gości, a nagłe przypomnienie sobie o karze z 2023 roku właśnie przed derbami regionu uznają za złośliwość gospodarzy.
Rywalizacja Radomiaka z Koroną to coś więcej niż zwykły mecz ligowy – to starcie ekip oddalonych od siebie o mniej niż 100 kilometrów, które od dekad walczą o sportowe panowanie w regionie. Status meczu „kategorii premium” sprawia, że każda decyzja uderzająca w fanów jest emocjonalnie odbierana.
Kibice z Kielc „celowo” nie wpuszczeni do Radomia?
Kibice z Kielc wprost sugerują, że mamy do czynienia z celowym zagraniem, które ma pozbawić ich drużynę wsparcia w tak ważnym momencie. W ich optyce „nagłe” przypomnienie sobie o karze z 2023 roku właśnie przed derbami jest zbyt wygodne dla strony radomskiej.
Z taką narracją kategorycznie nie zgadzają się sympatycy Radomiaka oraz same władze klubu. Fani „Zielonych” aktywnie bronią zarządu, wskazując, że Radomiak dopełnił wszelkich starań, by sektor gości był operacyjny i gotowy do przyjęcia przyjezdnych.
W oficjalnym komunikacie klub z Radomia podkreślił, że pod względem organizacyjnym wszystko było dopięte na ostatni guzik, a jedyną barierą nie do przejścia okazała się narzucona z góry interpretacja Komisji Ligi.
Dla radomskiej strony sprawa jest czysta: klub wybudował sektor, chciał przyjąć gości, ale musi respektować wyroki organów dyscyplinarnych. W efekcie 13 lutego 2026 roku o godzinie 18:00 trybuna gości pozostanie pusta.

