Polski Związek Piłki Nożnej wydał oficjalny komunikat dotyczący sprawy Lechii Gdańsk i odjętych jej pięciu punktów w obecnym sezonie Ekstraklasy. Klub liczył na korzystne rozstrzygnięcie Trybunału Arbitrażowego przy Polskim Komitecie Olimpijskim, jednak ostateczna decyzja oznacza, że kara pozostaje w mocy.

Trybunał skrócił zakaz transferów, ale punkty zostają
Jak poinformował PZPN, Trybunał Arbitrażowy przy PKOl w dniu 17 września 2025 roku częściowo zmienił wcześniejszą decyzję Komisji Odwoławczej ds. Licencji Klubowych. Skrócono okres obowiązywania zakazu transferów i ograniczeń związanych z rejestracją nowych zawodników – środki te obowiązywały jedynie do 17 września.
Najważniejsze z punktu widzenia ligowej tabeli rozstrzygnięcie nie uległo jednak zmianie. Trybunał oddalił skargę Lechii w zakresie odjęcia pięciu punktów, podkreślając, że sankcja jest proporcjonalna do skali naruszeń i pełni funkcję prewencyjną.
PZPN: To nie kara dyscyplinarna, a decyzja licencyjna
W swoim komunikacie PZPN zaznaczył, że decyzja dotycząca odjęcia punktów nie ma charakteru dyscyplinarnego, lecz regulaminowy. Chodzi o kwestie związane z licencją klubową, a nie o sankcję dyscyplinarną, co w ocenie Związku wykluczało właściwość Trybunału Arbitrażowego przy PKOl.
„Ustawa o sporcie nie przewiduje możliwości zaskarżania do Trybunału Arbitrażowego decyzji o charakterze licencyjnym” – przypomniano w oświadczeniu.
Utrzymanie kary sprawia, że Lechia Gdańsk wciąż znajduje się na dnie tabeli Ekstraklasy. Zespół po ośmiu rozegranych meczach ma na koncie 8 punktów, jednak z uwagi na odjęcie pięciu oczek, w klasyfikacji widnieje z dorobkiem zaledwie trzech punktów. Oznacza to ostatnie, 18. miejsce w tabeli i poważne utrudnienie w walce o utrzymanie.

