Podczas piątkowego meczu Pogoń Szczecin – Zagłębie Lubin na trybunach pojawili się wysłannicy dwóch klubów grających w europejskich pucharach. Skauci Nottingham Forest i Benfiki Lizbona przybyli, aby przyjrzeć się 18-letniemu Adrianowi Przyborkowi. Młody pomocnik nie zawiódł, strzelając efektownego gola z dystansu w wysokim zwycięstwie 5:1.

W skrócie:
- Skauci Nottingham Forest i Benfiki obserwowali Przyborka podczas meczu z Zagłębiem Lubin, który zakończył się wygraną Pogoni 5:1.
- Wartość rynkowa 18-letniego pomocnika wzrosła w ostatnich miesiącach z 2,5 miliona do 4 milionów euro według Transfermarkt.
- Nottingham Forest właśnie odniosło historyczne zwycięstwo 3:0 na Anfield, podczas gdy Benfica pod wodzą Mourinho walczy z kryzysem w Lidze Mistrzów z zerowym dorobkiem punktowym.
Duet z Premier League i Primeira Liga w Szczecinie
Informację o obecności skautów potwierdził portal Goal.pl, który ustalił, że przedstawiciele obu klubów pojawili się na stadionie przy ulicy Twardowskiego nie bez powodu. Nottingham Forest, które sensacyjnie pokonało Liverpool 3:0 na Anfield zaledwie 3 dni wcześniej, kontynuuje politykę pozyskiwania młodych talentów. Klub z City Ground gra obecnie w Premier League oraz Lidze Europy, choć z mieszanymi rezultatami – po 12 kolejkach angielskiej ekstraklasy Forest zajmuje dopiero 19. miejsce, zaledwie punkt powyżej strefy spadkowej.
Z kolei Benfica Lizbona przechodzi burzliwy okres pod wodzą José Mourinho, który objął drużynę we wrześniu 2025 roku. Portugalski gigant znajduje się na 3. miejscu w lidze krajowej ze stratą 6 punktów do Porto, ale prawdziwą tragedią jest występ w Lidze Mistrzów – po 4 meczach Benfica ma zero punktów i zajmuje przedostatnie, 35. miejsce. Mourinho publicznie skrytykował swoich zawodników za „zdradę” po ostatnim pucharowym meczu z trzecioligowym Atlético CP, twierdząc że chciałby dokonać 9 zmian w przerwie, gdyby tylko przepisy na to pozwalały.
Błyskawiczny wzrost wartości młodego Polaka
Adrian Przyborek to klasyczny przykład eksplozji talentu w odpowiednim momencie. Jeszcze w czerwcu 2025 roku Transfermarkt wyceniał go na zaledwie 2,5 miliona euro, lecz po kolejnych miesiącach jego wartość wzrosła do 4 milionów euro, czyniąc go najcenniejszym zawodnikiem Pogoni Szczecin. Dla porównania – sprowadzony tego lata z Leeds United za 2 miliony euro Sam Greenwood został obecnie wyceniony na 3,5 miliona euro.
Urodzony 1 stycznia 2007 roku w Koszalinie pomocnik ma za sobą imponującą drogę rozwoju. Po występach w juniorach Bałtyku Koszalin trafił do akademii Pogoni, a już 18 lutego 2023 roku, jako pierwszy zawodnik z rocznika 2007, zadebiutował w PKO Bank Polski Ekstraklasie. W obecnym sezonie rozegrał 15 spotkań ligowych, zdobywając 2 bramki i notując 2 asysty. Do tego dochodzi kluczowy gol w dogrywce meczu pucharowego przeciwko Legii Warszawa, który wyrzucił stołeczny klub z Pucharu Polski.
W meczu przeciwko Zagłębiu Przyborek popisał się techniką i zimną krwią. W 40. minucie, wykorzystując beznadziejny błąd obrońcy Igora Orlikowskiego, przyjął piłkę zza pola karnego i bez zastanowienia huknął po dalszym słupku, ustalając wynik na 3:0. Strzał był na tyle precyzyjny, że bramkarz Jasmin Burić nie miał szans na interwencję.
Anglicy z polskim śladem, Portugalia z kryzysem
Obecność skauta Nottingham Forest w Szczecinie nie jest przypadkowa. W 2024 roku klub z City Ground pozyskał Pedro Ferreirę, głównego skauta Benfiki, który przez lata odpowiadał za transfery młodych talentów do portugalskiego giganta. To właśnie Ferreira uczestniczył w sprowadzeniu do Benfiki takich piłkarzy jak Enzo Fernández czy Darwin Núñez. Teraz jego zadaniem jest odnalezienie podobnych perełek dla Forest, które w letnim okienku 2025 wydało ponad 40 milionów euro na wzmocnienia, próbując ustabilizować swoją pozycję w Premier League po zeszłorocznym siódmym miejscu.
Tym bardziej interesujące jest zainteresowanie Benfiki, która teoretycznie powinna znać Przyborka przez swojego byłego skauta. Mourinho desperacko potrzebuje wzmocnień, szczególnie że jego obecna kadra zawiodła w Lidze Mistrzów, przegrywając wszystkie cztery mecze – z Bayerem Leverkusen, FC Porto, Bragą i Ferencvárosem. Kolejnym rywalem będzie Ajax Amsterdam, również z zerowym dorobkiem punktowym, w starciu dwóch najbardziej rozczarowujących drużyn tych rozgrywek.
Przyborek ma już także międzynarodowe doświadczenie – w listopadowych kwalifikacjach do Mistrzostw Europy U19 rozegrał 3 mecze dla reprezentacji Polski, a w spotkaniu z Mołdawią wyprowadził drużynę na boisko jako kapitan. Jego kontrakt z Pogonią obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku, co daje szczecińskiemu klubowi silną pozycję negocjacyjną w przypadku pojawienia się konkretnych ofert.
Źródło: goal.pl

