Mariusz Jop przed wtorkowym spotkaniem ze Zniczem Pruszków poinformował, że nie będzie mógł w tym starciu skorzystać z kilku podstawowych graczy. Kto znalazł się na liście pauzujących?

Problemy kadrowe Wisły przed Zniczem
W kadrze Białej Gwiazdy zabraknie m.in. bramkarza Antona Chichkana, który wraca do treningów po urazie stawu skokowego. Kontuzje wciąż leczą Kacper Skrobański, Piotr Starzyński, Bartosz Talar, Alan Uryga i Rafał Mikulec. Na dłużej z gry wypadł Bartosz Jaroch – niedawno przeszedł operację, która wyklucza go z występów na kilka miesięcy.
Mimo braków kadrowych atmosfera w zespole jest pełna mobilizacji.
– Ciężko pracowaliśmy cały tydzień, by optymalnie przygotować się do meczu. Traktujemy to spotkanie jak każde inne, bez względu na serię porażek rywala – podkreślił Jop.
Znicz bez formy, ale z Majewskim
Znicz Pruszków od pięciu kolejek nie zdołał odnieść zwycięstwa i traci sporo bramek. Według trenera Wisły, spory wpływ na słaby start miała nieobecność Radosława Majewskiego. Doświadczony pomocnik wrócił już jednak do gry i w sześciu występach zdobył dwie bramki.
– To piłkarz nietuzinkowy, potrafiący przesądzić o losach meczu. Jego obecność wyraźnie wzmacnia ofensywę Znicza. Mamy warianty na różne scenariusze. Niezależnie od tego, jak ustawi się rywal, jesteśmy przygotowani – zapewnił szkoleniowiec krakowian.
Po sześciu kolejkach krakowianie przewodzą tabeli. Różnica względem poprzedniego sezonu – zdaniem trenera – tkwi przede wszystkim w skuteczności.
– Wcześniej często mieliśmy wysokie wskaźniki xG, ale nie potrafiliśmy zamieniać okazji na gole. Teraz proporcje się odwróciły – nawet przy mniejszym xG strzelamy więcej bramek – zaznaczył Jop.
Podczas spotkania z dziennikarzami pojawił się także wątek ewentualnego transferu Erwina Omíca. Jop jednak unikał szczegółów, podkreślając, że woli komentować ruchy dopiero po ich oficjalnym sfinalizowaniu. Odniósł się również do sytuacji młodego Dawida Olejarki, który po urazie regularnie trenuje z pierwszym zespołem, choć w ostatnim czasie dostał szansę gry także w rezerwach.
Nie brakło również pytań o terminarz. Pojawiły się informacje o możliwym przełożeniu meczu z Wieczystą Kraków.
– To zależy od powołań kadrowych i sytuacji w obu klubach. Decyzja jeszcze nie zapadła – zakończył trener.


