Prezes LaLiga Javier Tebas udzielił wywiadu dla programu 'Tablero Deportivo’ w radiu RNE, w którym odniósł się do kilku gorących tematów hiszpańskiej piłki. Najważniejszym z nich była kontrowersyjna kwestia rozegrania meczu Villarreal-Barcelona w Miami, ale Tebas nie omieszkał wbić szpilki Realowi Madryt, odnosząc się do polityki „Królewskich” wobec młodych zawodników.

W skrócie:
- Tebas jest przekonany, że mecz Villarreal-Barcelona zostanie rozegrany w Miami jeszcze w tym sezonie
- Prezes LaLiga odpiera zarzuty o „manipulację ligą”, wskazując na praktyki Realu Madryt
- Szef hiszpańskich rozgrywek wyraził optymizm odnośnie zmian w komitecie sędziowskim i wdrażania nowych technologii
„Jestem przekonany, że zagramy w Miami”
„Jestem przekonany, że mecz zostanie rozegrany w tym sezonie” – stwierdził Tebas, odnosząc się do planów przeniesienia spotkania Villarreal-Barcelona do Stanów Zjednoczonych.
„Kluby dobrowolnie poprosiły o możliwość rozegrania tego meczu. Teraz musimy uzyskać zgodę UEFA i FIFA” – dodał prezes LaLiga.
Tebas odniósł się również do głosów krytyki, które pojawiły się w hiszpańskich mediach.
„Zobaczymy, czy to będzie temat do omówienia na zgromadzeniu. Kluby są suwerenne w decydowaniu, gdzie chcą grać. W swoim czasie rozmawialiśmy o tym i wiele klubów się zgodziło” – wyjaśnił.
Prezes przytoczył również słowa prezesa Getafe, Ángela Torresa:
„We Włoszech chcą to zrobić. We Francji również. Superpuchar Hiszpanii przeniesiono do Arabii… Nie widzę, jaki jest problem. Sprawa jest wyolbrzymiana. To, co powiedział Fernando Roig (prezes Villarrealu) wydaje mi się bardzo trafne. Albo zaczniemy działać, albo staniemy się nieistotni. Mówimy tylko o jednym meczu z 380 w Primera División.”
„Integritis” i szpilka w kierunku Realu Madryt
Najbardziej kontrowersyjną częścią wywiadu była odpowiedź Tebasa na zarzuty o „manipulację ligą”. „To nieprawda. Cierpimy na chorobę 'integritis’. To nie wpływa na integralność rozgrywek. Real Madryt dał zawodnikowi numer 30, a on nigdy nie zagra w rezerwach. Czy to wpływa na integralność?” – zapytał retorycznie prezes LaLiga, nawiązując prawdopodobnie do polityki klubu wobec młodych talentów.
Tebas odniósł się również do kwestii rejestracji zawodników: „Mamy regulamin i należy go przestrzegać. Do 31 sierpnia kluby zapewne odrobią lekcje. Zdarzało się to już w poprzednich sezonach, to nic nowego. Nie wydaje mi się to dziwne.”
Prezes LaLiga wypowiedział się również na temat zmian w Komitecie Technicznym Sędziów: „Jesteśmy podekscytowani zmianą w CTA i zarządzaniem, które będzie prowadził Fran Soto. Nie musi być sędzią z najwyższej półki. Mamy nadzieję, że sztuczna inteligencja będzie dobrze wdrażana przy awansach i spadkach, ale ekspert, Chema Alonso, przeszedł do konkurencji LaLigi i jego stanowisko było niekompatybilne z firmą, która go zatrudniła, choć dowiedziałem się o tym z mediów.”

