Karta walk gali XTB KSW 111 w Trzyńcu nabiera coraz wyraźniejszych kształtów. Organizacja ogłosiła, że jednym z kluczowych pojedynków wieczoru będzie starcie Leo Brichty z Werlessonem Martinsem. Czech i Brazylijczyk zmierzą się 18 października w hali Werk Arena, a ich konfrontacja zapowiada się na jedną z najbardziej elektryzujących walk tego wydarzenia.

Brichta wraca do Werk Areny
Leo Brichta (13-6, 1NC) ponownie wystąpi przed własną publicznością. Czech, sklasyfikowany na trzecim miejscu w rankingu kategorii piórkowej, po raz ostatni w Trzyńcu walczył w 2023 roku, kiedy to efektownie pokonał Romana Szymańskiego i zgarnął bonus za najlepszą walkę gali.
Od początku swojej kariery w MMA stoczył 20 pojedynków, z czego 13 wygrał – aż 11 razy kończył starcia przed czasem. Brichta jest znany z mocnego uderzenia, co potwierdzają jego zwycięstwa – siedmiokrotnie nokautował rywali i czterokrotnie zmuszał ich do poddania się. W lipcu tego roku stanął do boju z Adamem Soldaevem, jednak tym razem musiał przełknąć gorycz porażki.
Rywalem Czecha będzie Werlesson Martins (19-7), numer pięć rankingu wagi koguciej. Brazylijczyk, który w przeszłości walczył o mistrzowski pas KSW w swojej kategorii, teraz zdecydował się na występ w wyższej dywizji. Martins w karierze odniósł 19 zwycięstw, z czego aż 14 przed czasem, udowadniając, że potrafi zarówno nokautować, jak i poddawać przeciwników.
W KSW zyskał uznanie kibiców nie tylko dzięki efektownemu stylowi, ale również dzięki spektakularnemu nokautowi i bonusowi za walkę wieczoru. Ostatnio powrócił na zwycięską ścieżkę, wygrywając na gali w Serbii.
Oprócz ogłoszonego właśnie pojedynku Brichta – Martins, kibice w Trzyńcu zobaczą kilka hitowych starć o mistrzowskie pasy. W walce wieczoru o tytuł wagi ciężkiej Phil De Fries, mistrz niepokonany w KSW od 2018 roku, stanie naprzeciw utalentowanego Štefana Vojčáka. Anglik będzie bronił swojego trofeum po raz kolejny, ale tym razem czeka go rywal, który błyskawicznie wspina się w rankingach.
Równie ciekawie zapowiada się konfrontacja o pas wagi półciężkiej. Rafał Haratyk, aktualny mistrz, zmierzy się z Bartoszem Leśko. Obaj zawodnicy mają za sobą bogate doświadczenie w polskich i międzynarodowych organizacjach, a ich zestawienie budzi spore emocje wśród kibiców.


