JKH GKS Jastrzębie pokonał Unię Oświęcim 2:1 w drugim półfinale TAURON Pucharu Polski, pieczętując awans do decydującego starcia, w którym zmierzy się z debiutującym na tym szczeblu ECB Zagłębiem Sosnowiec.

JKH GKS Jastrzębie w finale z Zagłębiem Sosnowiec
Kluczowym aspektem poniedziałkowego widowiska była postawa zawodników strzegących dostępu do bramek, którzy zostali ostatecznie uznani za najlepszych graczy spotkania. W zespole z Oświęcimia, pod nieobecność podstawowego golkipera Linusa Lundina, między słupkami stanął Igor Tyczyński. Młody zawodnik, wyróżniony niedawno podczas Mistrzostw Świata U20 w Mediolanie, musiał mierzyć się z dużą presją, podczas gdy po przeciwnej stronie tafli bezbłędny przez większość czasu był Karolus Kaarlehto.
Do składu ekipy z Jastrzębia-Zdroju powrócił natomiast Fredrik Forsberg, co okazało się kluczowe dla losów rywalizacji. Choć wynik otworzył w 11. minucie Aku Alho, wykorzystując nieszczęśliwe odbicie krążka od parkanów Tyczyńskiego, to właśnie Forsberg w trzeciej odsłonie meczu podwyższył prowadzenie na 2:0 po silnym uderzeniu.
Choć Unia Oświęcim zdołała odpowiedzieć błyskawicznym trafieniem Erika Ahopelto w sytuacji sam na sam, zespół Karola Kaarlehto utrzymał skromne prowadzenie do końcowej syreny. Wygrana 2:1 otwiera przed podopiecznymi Rafała Bernackiego szansę na zdobycie piątego w historii klubu Pucharu Polski – jastrzębianie triumfowali wcześniej w latach 2012, 2018, 2019 oraz 2021.
Ich finałowy rywal, ECB Zagłębie Sosnowiec, awansował do wtorkowego meczu po niedzielnym zwycięstwie nad GKS Katowice 4:2 i stanie przed historyczną szansą na pierwszy w dziejach triumf w tych rozgrywkach. Finałowe starcie zaplanowano na 30 grudnia na godzinę 18:00.
JKH GKS JASTRZĘBIE – UNIA OŚWIĘCIM 2:1 (1:0, 0:0, 1:1)
- Bramki: Alho (10:38), Forsberg (44:39) – Ahopelto (44:58)

