Polski rynek transferowy wzbogaci się o dwóch portugalskich zawodników z Estrela da Amadora. Fábio Ronaldo, dynamiczny skrzydłowy, zasili szeregi drużyny Ekstraklasy – Motoru Lublin, natomiast lewy obrońca Nilton Varela trafi do Radomiaka Radom. Transfery mają zostać sfinalizowane jeszcze przed zamknięciem okna transferowego.

W skrócie:
- Fábio Ronaldo, portugalski skrzydłowy Estrela da Amadora, przenosi się do Motoru Lublin
- Nilton Varela, lewy obrońca z tego samego klubu, dołączy do Radomiaka Radom
- Trzeci z zawodników, João Resende, nie trafi do Polski – jego kierunkiem ma być Hiszpania
Portugalska jakość dla beniaminka Ekstraklasy
Motor Lublin, który rok temu po 32 latach wrócił do najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce, nie ustaje w poszukiwaniu wzmocnień. Zespół prowadzony przez Mateusza Stolarskiego sprowadza Fábio Ronaldo, 26-letniego skrzydłowego, który ma wnieść do drużyny kreatywność i doświadczenie z portugalskich boisk.
Portugalczyk, mimo zbieżności nazwiska z legendarnym CR7, tworzy własną historię. W minionym sezonie reprezentował barwy Estrela da Amadora, klubu, który po latach nieobecności wrócił do portugalskiej ekstraklasy. Wcześniej grał m.in. w Estoril i Chaves, zbierając cenne doświadczenie na boiskach Primeira Liga.
Transfer skrzydłowego do Motoru Lublin może okazać się strzałem w dziesiątkę. Fábio Ronaldo słynie z dobrej techniki, szybkości i umiejętności dryblingu, co może znacząco podnieść jakość ofensywnej gry beniaminka Ekstraklasy.
Radomiak wzmacnia defensywę portugalskim akcentem
Drugi z transferów kieruje Niltona Varelę do Radomiaka Radom. 24-letni lewy obrońca, również z Estrela da Amadora, to zawodnik, który może dać drużynie Macieja Kędziorka nową jakość na lewej stronie defensywy.
Varela to dynamiczny defensor, który nie stroni od włączania się do akcji ofensywnych. Jego profil doskonale wpisuje się w styl gry, jaki próbuje wprowadzić w Radomiu szkoleniowiec João Henriques.
Doświadczenie zdobyte w lidze portugalskiej może okazać się bezcenne w kontekście gry w Ekstraklasie. Varela to trzeci Portugalczyk w historii Radomiaka, co potwierdza, że klub coraz śmielej spogląda na zagraniczne rynki w poszukiwaniu wzmocnień.
Portugalska kolonia w Polsce się powiększa
Transfer dwóch zawodników z Estrela da Amadora do Polski to kolejny przykład rosnącej popularności naszej ligi wśród portugalskich piłkarzy. Wcześniej w Ekstraklasie z powodzeniem występowali m.in. Pedro Tiba, Joao Amaral czy Rafael Lopes.
Ciekawy jest przypadek trzeciego z wymienianych w portugalskich mediach zawodników. João Resende, również z Estrela da Amadora, według informacji z Portugalii, nie trafi do Polski, a jego nowym kierunkiem ma być Hiszpania. Szczegóły tego transferu nie są jeszcze znane.
Zarówno Motor Lublin, jak i Radomiak Radom, liczą, że nowe nabytki szybko zaaklimatyzują się w Polsce i pomogą swoim klubom w osiągnięciu celów na nadchodzący sezon. Fábio Ronaldo i Nilton Varela to zawodnicy, którzy mogą wnieść do Ekstraklasy nie tylko techniczne umiejętności, ale także mentalność charakterystyczną dla portugalskiej piłki.
Źródło: ojogo.pt

Panie redaktorze. Trenerem Radomiaka jest Joao Henriqes a nie Maciej Kędziorek.