Według najnowszego raportu FIFA, rok 2025 przyniósł bezprecedensowy, ponad 90-procentowy wzrost wydatków na prowizje dla agentów piłkarskich, osiągając w samym tylko futbolu męskim astronomiczną kwotę 1,37 miliarda dolarów. Ta rekordowa suma, odnotowana w okresie od początku stycznia do grudnia, niemal dwukrotnie przebiła dotychczasowy szczyt finansowy z 2023 roku.

Astronomiczne kwoty poza boiskiem. FIFA ujawnia, ile zarobili pośrednicy
Głównym motorem napędowym rekordowych przepływów pieniężnych pozostaje Stary Kontynent, gdzie kluby zrzeszone w federacji UEFA generują największą część globalnych wydatków na pośrednictwo transferowe. Niekwestionowanym liderem w tej klasyfikacji pozostaje rynek angielski. Tamtejsze zespoły przeznaczyły na prowizje dla agentów ponad 375 milionów dolarów, co stanowi lwią część światowych wydatków. Na drugim miejscu, choć z wyraźną stratą do lidera, uplasowały się kluby niemieckie, które na usługi agentów wydały 165 milionów dolarów.
Statystyki FIFA wskazują na specyficzne tendencje rynkowe w poszczególnych krajach – w Anglii aż 51,1 procent transferów przychodzących odbyło się przy bezpośrednim udziale agenta reprezentującego klub kupujący. Z kolei w przypadku transakcji wychodzących, najbardziej aktywni pod względem angażowania pośredników byli działacze w Serbii, gdzie wskaźnik ten wyniósł 28,7 procent.
Potencjał kobiecego futbolu. Liczby coraz wyższe
Równie dynamiczne zmiany zachodzą w profesjonalnej piłce kobiecej, gdzie nakłady na usługi agentów osiągnęły nienotowany wcześniej poziom 6,2 miliona dolarów. Kwota ta jest ponad dwukrotnie wyższa od ubiegłorocznych 3,1 miliona dolarów i aż trzynastokrotnie przewyższa wydatki zarejestrowane w 2020 roku. Rosnąca skala zjawiska znajduje odzwierciedlenie w statystykach dotyczących liczby operacji. Agenci reprezentujący kluby uczestniczyli w rekordowej liczbie 3010 międzynarodowych transferów, co oznacza wzrost o ponad 38 procent względem poprzedniego roku. Jeszcze częściej z usług profesjonalnego wsparcia korzystali sami zawodnicy – agenci działający w ich imieniu pojawili się przy 3730 transakcjach, co odpowiada za przeszło 15 procent wszystkich ruchów kadrowych w skali globu.
Ten gwałtowny rozwój przekłada się na ogromne zainteresowanie uzyskaniem licencji. Według danych na 4 grudnia 2025 roku, na świecie funkcjonuje już 10 525 licencjonowanych pośredników. W samym tylko 2025 roku do egzaminu przeprowadzanego przez światową federację wpłynęło ponad 16 tysięcy zgłoszeń, przy czym najwięcej aplikacji pochodziło z Wielkiej Brytanii, Francji, Stanów Zjednoczonych, Hiszpanii oraz Brazylii.
Jak zaznaczył Patricio Varela, pełniący funkcję Head of Agents w strukturach FIFA, liczby te jednoznacznie potwierdzają rosnącą rolę agentów w ekosystemie nowoczesnego futbolu. W opinii przedstawiciela federacji, kontynuacja tego trendu wymaga utrzymania i egzekwowania rygorystycznych regulacji, które będą wspierać ewolucję tego segmentu rynku.

