Środowisko polskiej piłki ręcznej udowodniło, że sport to nie tylko rywalizacja, ale również solidarność i realna pomoc. Zakończyły się dwie edycje akcji „Gramy Razem w Walce z Rakiem”, organizowanej przez ORLEN Superligę, ORLEN Superligę Kobiet oraz Fundację Cancer Fighters. Wspólnymi siłami udało się zebrać aż 338 440 złotych, które zostaną przeznaczone na leczenie podopiecznych Fundacji.

Sport i pomoc ramię w ramię
Od lutego wszystkie 24 kluby ORLEN Superligi i ORLEN Superligi Kobiet zaangażowały się w akcję, symbolicznie „pozyskując” w ramach specjalnych transferów dzieci objęte opieką Fundacji. Każde z nich zostało przyjęte do drużyny jak pełnoprawny zawodnik – otoczone wsparciem, obecne w halach i wspólnie z zespołami przeżywające sportowe emocje.
Zbiórkom w internecie towarzyszyły licytacje koszulek i klubowych gadżetów, a także akcje podczas meczów ligowych. Najważniejszym elementem okazała się jednak obecność samych podopiecznych na trybunach. Ich doping i uśmiechy dodawały otuchy nie tylko zawodnikom, ale także kibicom.
Do inicjatywy włączył się także Związek Piłki Ręcznej w Polsce, który symbolicznie powołał dwóch podopiecznych – jednego do reprezentacji męskiej, drugiego do żeńskiej.
Edukacja i wyjątkowe wydarzenia
Akcja nie ograniczyła się do zbiórki funduszy. W marcu ORLEN Superliga Kobiet wspólnie z Fundacją Cancer Fighters rozpoczęła kampanię informacyjną dotyczącą profilaktyki raka szyjki macicy. W mediach społecznościowych, a także poprzez specjalnie przygotowany spot z udziałem zawodniczek, promowano badania profilaktyczne i dbanie o zdrowie.
Kolejnym ważnym punktem akcji był majowy „Dziki Mecz” w Hali Legionów w Kielcach. To wydarzenie połączyło kibiców, zawodników i wolontariuszy w jednym celu – zbierania środków na pomoc najbardziej potrzebującym. Licytacje unikalnych pamiątek i zbiórki do puszek wypełniły trybuny dodatkową energią i solidarnością.
Symboliczne zakończenie podczas Superpucharu
Finałowym akcentem akcji był Superpuchar Polski w piłce ręcznej, rozegrany 30 sierpnia pomiędzy ORLEN Wisłą Płock a Industrią Kielce. Symboliczne pierwsze podanie wykonała Lena Dydak – podopieczna Fundacji Cancer Fighters.
Podczas przerwy w meczu na parkiecie odbyła się ceremonia przekazania czeku o wartości 338 440 zł. Na ręce Jakuba Michalskiego, Dyrektora Zarządzającego Fundacji, trafiła kwota będąca efektem dwuletniej współpracy. Na trybunach obecni byli także podopieczni, co nadało wydarzeniu szczególnie wzruszającego charakteru.
Jedność ważniejsza niż wynik
Organizatorzy podkreślają, że obok imponującej kwoty kluczowe znaczenie miało poczucie wspólnoty, jakie powstało wokół akcji. Zawodnicy, zawodniczki i kibice pokazali, że piłka ręczna może być nie tylko widowiskiem sportowym, ale również platformą do niesienia pomocy.
– Największą nagrodą za wspólny wysiłek były uśmiechy dzieci. To one pokazują, że sport potrafi nie tylko bawić i emocjonować, ale również dawać siłę i nadzieję – podkreślali przedstawiciele Superligi.
Dyrektor Fundacji Cancer Fighters, Jakub Michalski, dodał, że dzięki akcji dzieci zyskały nie tylko wsparcie finansowe, ale także poczucie, że nie są same.
– Udało się stworzyć energię, która daje im siłę w codziennej walce – zaznaczył.


