Robert Lewandowski był pierwszym zawodnikiem Barcelony, który przemówił do mediów podczas tournée w Japonii. Polski napastnik, pełniący rolę jednego z liderów szatni Blaugrany, nie szczędził pochwał zarówno dla nowego nabytku klubu – Marcusa Rashforda, jak i dla młodej gwiazdy – Lamine Yamala. Szczególnie intrygująca była jego wypowiedź na temat 18-letniego Hiszpana, którego określił jako „już dorosłego”.

W skrócie:
- Lewandowski uważa, że Marcus Rashford to zawodnik z „ogromnym talentem”, który może grać na różnych pozycjach
- O Lamine Yamalu powiedział wprost: „Ma już 18 lat, jest dorosły”
- Polski napastnik twierdzi, że ma dobry kontakt z Yamalem poza boiskiem i wierzy, że młody Hiszpan może grać jeszcze lepiej niż w poprzednim sezonie
„Ogromny talent” z Anglii i „dorosły” Lamine
Podczas konferencji prasowej po pierwszym treningu w Japonii, Lewandowski nie ukrywał uznania dla umiejętności Marcusa Rashforda, który niedawno dołączył do Barcelony.
„To zawodnik z ogromnym talentem. Pamiętam, gdy graliśmy przeciwko Manchesterowi United, Marcus był w bardzo dobrej formie” – wspominał Polak.
Doświadczony napastnik docenił również wszechstronność Anglika:
„Może nam pomóc i grać na różnych pozycjach. Przy tylu meczach w sezonie to bardzo potrzebne.”
Jeszcze ciekawsza była jednak jego ocena Lamine Yamala, który mimo młodego wieku już stał się jedną z gwiazd zespołu.
„Ma już 18 lat, jest dorosły” – stwierdził bez ogródek Lewandowski o młodym Hiszpanie, który niedawno podpisał nowy kontrakt i jest przewidywany jako przyszła twarz FC Barcelony na wiele lat.
Polski napastnik zdradził również, że jego relacje z Yamalem wykraczają poza boisko:
„Poza boiskiem mamy dobry kontakt i uważam, że w tym roku może grać jeszcze lepiej niż w poprzednim”.
Te słowa świadczą o tym, że Lewandowski może pełnić rolę mentora dla młodszego kolegi, dzieląc się swoim bogatym doświadczeniem.
Barcelona rozpocznie swój udział w japońskim tournée meczem przeciwko Vissel Kobe w niedzielę. Dla drużyny Hansiego Flicka będzie to ważny sprawdzian przed sezonem, w którym jak przyznał Lewandowski, „wszyscy chcą ich pokonać„. Polski napastnik zauważył również, że zespół jest już bardziej zaznajomiony z metodami pracy niemieckiego trenera:
„Pierwszy rok pracy z Hansim był nowy dla wielu z nas, teraz wiemy, w jakim kierunku chcemy podążać.”

