Mecz Polska – Francja to już ostatni pojedynek Biało-Czerwonych w fazie grupowej Mistrzostw Świata Piłce Ręcznej Kobiet 2025 i zarazem zdecydowanie najtrudniejszy, bo nasza reprezentacja zmierzy się z obrończyniami tytułu! Kto jest faworytem spotkania o pierwsze miejsce w grupie „F” i kiedy dokładnie dojdzie do tej konfrontacji? Odpowiedzi między innymi na te pytanie oraz kursy i typy bukmacherskie znajdziesz w moim tekście! [Artykuł aktualizowany]

Polska – Francja: Typy bukmacherskie na MŚ w piłce ręcznej kobiet 2025
Kursy bukmacherów na mecz Polska – Francja (1 – @28.0 Superbet, X – @26.0 STS, 2 – @1.03 Fortuna) w 3. kolejce fazy grupowej Mistrzostw Świata piłkarek ręcznych 2025 nie dają praktycznie żadnych szans Biało-Czerwonym na jakąkolwiek zdobycz punktową, a nawet na nawiązanie wyrównanej walki z „Trójkolorowymi” w meczu, którego stawką jest pierwsze miejsce w grupie „F” i awans do kolejnego etapu z kompletem zwycięstw i punktów. W ujęciu procentowym to mniej więcej 5% do 95% na niekorzyść Polek. Najgorsze w tych prognozach oddsmakerów jest to, że trudno się z nimi nie zgodzić, bo faktycznie obrończynie tytułu są ekipą ze zdecydowanie wyższej półki, co oczywiście jeszcze nie znaczy, że nie można wziąć ich z zaskoczenie i trochę postraszyć. Pytanie tylko, czy same zawodniczki będą w stanie w to uwierzyć.
Typy bukmacherskie na mecz Polska – Francja (2.12.2025):
| Dlaczego warto? | Bukmacher | Bonus |
| 📈 Najwyższe kursy | Superbet | 3754 PLN |
| 📱 Najlepsza aplikacja | Betfan | 200% |
| ❤️ Najlepsza oferta na start | STS | 760 PLN |
| 💰 Najwięcej rynków | Fortuna | 325 PLN |
Polska – Francja: Analiza bukmacherska (2.11.2025)
Reprezentacja Polski kobiet pod wodzą selekcjonera Arne Senstada zainaugurowała Mistrzostwa Świata Kobiet 2025 w holenderskim ’s-Hertogenbosch zwycięstwami nad drużynami narodowymi Chin oraz Tunezji. W konfrontacji z Azjatkami, pomimo początkowych problemów, doszło ostatecznie do pogromu (36:20), co zresztą przewidzieliśmy w naszej analizie. Druga potyczka, która według przewidywań również miała być przyjemnym spacerkiem zakończonym zwycięstwem różnicą kilkunastu trafień, okazała się drogą przez mękę. Na szczęście ze szczęśliwym finałem (29:26), choć Biało-Czerwone przegrywały już czterema trafieniami (4:8). Pożar ten udało się ugasić jeszcze przed przerwą (13:13), a w ostatnim kwadransie niedzielnego spotkania Polki kontrolowały już bieg boiskowych wydarzeń, choć nie potrafiły odjechać przeciwniczkom na więcej niż trzy trafienia.
Mamy drugą wygraną w turnieju i z tego możemy się cieszyć, ale mecz z Tunezją nie wyglądał tak, jak byśmy chciały. Nasza nieskuteczność w pierwszej połowie nakręciła przebieg meczu. Gdybyśmy w naszych sytuacjach stuprocentowych zachowały chłodną głowę, to przewaga byłaby większa. Rywalki pokazały, że umieją grać, ale myślę, że dużą rolę odegrała nasza postawa przy rzutach. W kolejnych meczach musimy zachować zimną krew. Wiemy, że umiemy dobrze grać i w ataku, i w obronie, ale musimy to pokazać w najważniejszych momentach oraz zdecydowanie poprawić wejście w mecz, bo do tej pory początki spotkań były dla nas trudne – mówiła na gorąco po drugim zwycięstwie Karolina Kochaniak, rozgrywająca reprezentacji Polski kobiet.
Reprezentacja Francji żadnych powodów do zmartwienia nie ma, bo na starcie turnieju rozgrywanego na holenderskich i niemieckich parkietach rozgromiła bez większego trudu obu niżej notowanych przeciwników. W piątek „Trójkolorowe” nie dały najmniejszych szans Tunezyjkom (43:18), z którymi tak bardzo męczyły się Polki. Z kolei w niedzielę Francuzki rozgromiły Chinki, zwyciężając różnicą aż 26 bramek (47:21), co pokazuje w jak znakomitej są formie.
Drużyna narodowa Francji wygrała aż 17 z ostatnich 18 meczów podczas mistrzostw świata kobiet i poniosła zaledwie cztery 4 w 34 ostatnich spotkaniach tego turnieju, trzykrotnie docierając do finałów ostatnich czterech edycji światowego czempionatu. W 6 z 11 turniejów tej rangi „Trójkolorowe” zameldowały się na podium, co pokazuje tylko jak dobrze działa tamtejszy system szkolenia i z jak stabilną potęgą będą miały do czynienia we wtorek Polki.
Okres po igrzyskach olimpijskich w Paryżu przyniósł jednak nowy rozdział w historii tej drużyny. Po niemal dwóch dekadach pracy z zespołem, legendarny trener Olivier Krumbholz przekazał stery swojemu wcześniejszemu asystentowi, Sébastienowi Gardillou. Zmiany dotknęły również skład, pani kapitan Estelle Nze Minko i rozgrywająca Laura Flippes zdecydowały się na przerwę macierzyńską, podobnie jak skrzydłowa Chloé Valentini. Ponadto z problemami zdrowotnymi zmagają się Grace Zaadi i Laura Glauser. Tyle, że absencje te nie wpływają na znaczne obniżenie poziomu gry.
Poprzednie starcie reprezentacji Polski oraz Francji miało miejsce podczas zeszłorocznych Mistrzostw Europy – EHF EURO 2024, kiedy to Biało-Czerwone przegrały różnicą aż trzynastu trafień (22:35) i choć Polki poczyniły od tamtego czasy progres w swojej grze, to trudno będzie im nawiązać wyrównaną walkę z przeciwnikiem tej klasy. Co do tego praktycznie wszyscy eksperci i komentatorzy szczypiorniaka w naszym kraju są wyjątkowo zgodni.
Kiedy mecz Polska – Francja, o której godzinie trzecie spotkanie Polek w MŚ piłkarek ręcznych?
Mecz piłkarek ręcznych Polska – Francja zaplanowano na godzinę 20:00 we wtorek 2 grudnia 2025 roku, a jego stawką będzie pierwsze miejsce w grupie „F” i awans do drugiej fazy MŚ w piłce ręcznej kobiet z kompletem zwycięstw i punktów, co jest absolutnie kluczowe w kontekście rywalizacji o czołowe lokaty w klasyfikacji końcowej mundialu szczypiornistek.
Jak oglądać transmisje w STS TV za darmo?
- Rejestracja na www.STS.pl (kod: BETONLINE)
- Obstawienie dowolnego meczu
- Przejście do zakładki „Zakłady live”
- Wybór transmisji meczu
(#reklamaSTS)
Szczegółowe informacje o darmowej transmisji meczu Polek z Francuzkami na mundialu szczypiornistek znajdziesz na łamach naszego portalu pod tym linkiem na pół godziny przed rozpoczęciem spotkania >>>www<<<
Źródło: Związek Piłki Ręcznej w Polsce / własne
UWAGA: Sprawdź aktualne promocje bukmacherskie - zakłady bez ryzyka, freebety, wyższe kursy na mecz.


