Nowy sezon Ligi Mistrzów rozpocznie się już we wrześniu, a w gronie największych gwiazd europejskiego futbolu nie zabraknie także Polaków. Dziewięciu zawodników z naszego kraju będzie reprezentować barwy różnych klubów w tych rozgrywkach. To mieszanka doświadczenia i świeżej krwi, która pokazuje, że polska piłka wciąż ma swoich ambasadorów na najwyższym poziomie.

Hiszpańska potęga z polskim akcentem
Największe nazwiska znajdziemy oczywiście w Barcelonie. Robert Lewandowski ma przed sobą kolejny sezon w barwach Dumy Katalonii. Razem z nim w jednym zespole – oczywiście – bramkarz Wojciech Szczęsny, co sprawia, że na Camp Nou będziemy oglądać polski duet w dwóch kluczowych strefach boiska – ataku i bramce.
Włoska piłka od lat jest silnym punktem dla naszych rodaków i nie inaczej będzie w tej edycji Ligi Mistrzów. W Interze zobaczymy Piotra Zielińskiego, Atalanta będzie stawiać na Nikolę Zalewskiego, a w Juventusie szansę na występy ma Arkadiusz Milik. Każdy z nich ma coś do udowodnienia – Zieliński pragnie trofeów, Zalewski walczy o stabilną pozycję w drużynie, a Milik o to, by jego kariera na finiszu nabrała jeszcze blasku.
Premier League to marzenie wielu piłkarzy, a dla Jakuba Kiwiora z Arsenalu to codzienność. Obrońca reprezentacji Polski nie zawsze ma pewny skład, ale w Lidze Mistrzów będzie miał okazję potwierdzić, że jego transfer do Londynu był krokiem w dobrą stronę.
Nowa fala z północy i wschodu
Nie można też zapominać o tych nieco mniej znanych zawodnikach z naszego kraju, którzy w Lidze Mistrzów z pewnością również będą chcieli pokazać się z jak najlepszej strony. Michał Skóraś, który po solidnym wejściu do Club Brugge będzie miał okazję zmierzyć się z najsilniejszymi, nie zamierza tylko biernie przyglądać się temu, co jego koledzy z zespołu robią na murawie.
Do tego dochodzi niespodzianka z Azerbejdżanu – Mateusz Kochalski w bramce Karabachu Agdam. Polski golkiper będzie miał nie lada wyzwanie, broniąc w starciach z europejską czołówką. Równie ciekawą historię pisze Dominik Sarapata w FC Kopenhaga. Na koniec pominąć nie sposób Jana Faberskiego, który oficjalnie jest zawodnikiem Ajaxu Amsterdam, mimo iż prawdopodobnie wkrótce dołączy do PEC Zwolle na zasadzie wypożyczenia.
Łącznie aż dziewięciu Polaków wystąpi w Lidze Mistrzów 2025/2026. Od gwiazdy światowego formatu Lewandowskiego, przez doświadczonych reprezentantów Zielińskiego czy Milika, po młodych jak Faberski czy Sarapata. Każdy z nich będzie miał swoją historię do napisania w tych elitarnych rozgrywkach.


