Nico Williams, jedna z największych gwiazd Athletic Bilbao, doznał kontuzji mięśniowej podczas meczu reprezentacji Hiszpanii przeciwko Turcji w eliminacjach do Mistrzostw Świata. Badania przeprowadzone przez klub z Kraju Basków wykazały umiarkowane uszkodzenie mięśnia przywodziciela lewego uda. Występ 23-letniego skrzydłowego w nadchodzącym meczu Ligi Mistrzów przeciwko Arsenalowi stoi pod dużym znakiem zapytania.

W skrócie:
- Nico Williams doznał kontuzji mięśnia przywodziciela podczas meczu Hiszpanii z Turcją (6:0)
- Athletic Bilbao zagra z Alaves w La Liga (13 września), a następnie podejmie Arsenal w Lidze Mistrzów (16 września)
- Arsenal również zmaga się z kontuzjami kluczowych zawodników, m.in. Havertza, Saliby i Saki
Pechowa kontuzja w reprezentacji zagrożeniem dla europejskich ambicji Basków
Nico Williams musiał opuścić boisko już w 44. minucie niedzielnego meczu, w którym Hiszpania rozgromiła Turcję 6:0 w eliminacjach do Mistrzostw Świata. Zawodnik zdążył jeszcze asystować przy pierwszym golu swojej drużyny, zanim został zmieniony przez Ferrana Torresa tuż przed przerwą.
Athletic Bilbao w poniedziałek potwierdził, że skrzydłowy przeszedł szczegółowe badania, które wykazały „umiarkowane” uszkodzenie mięśnia przywodziciela lewego uda. Klub nie podał oficjalnego czasu powrotu zawodnika do gry, ale jego występ w najbliższych meczach stoi pod dużym znakiem zapytania.
Baskijski zespół w sobotę 13 września zmierzy się z Alaves w rozgrywkach La Liga, a następnie we wtorek 16 września podejmie Arsenal w pierwszym spotkaniu fazy ligowej Ligi Mistrzów na stadionie San Mames. Williams, który rozpoczął wszystkie trzy dotychczasowe mecze La Liga w tym sezonie, zdobywając jedną bramkę i notując dwie asysty, będzie ogromnym osłabieniem zespołu, jeśli nie zdoła wrócić do zdrowia na czas.
Barcelona próbowała, ale Athletic zatrzymał swoją gwiazdę… na długo
Williams był tego lata ponownie obiektem zainteresowania FC Barcelony. Hiszpański skrzydłowy podobno nawet ustnie zgodził się na warunki osobiste z katalońskim klubem, jednak transfer ostatecznie upadł. Piłkarz chciał wstawienia do kontraktu klauzuli umożliwiającej odejście w przypadku, gdyby Barcelona nie mogła go zarejestrować, na co władze „Dumy Katalonii” nie przystały.
W rezultacie Williams przedłużył kontrakt z Athletic Bilbao aż do 2035 roku, wiążąc swoją przyszłość z baskijskim klubem na kolejną dekadę. Teraz jednak Athletic musi martwić się o zdrowie swojej gwiazdy przed ważnymi spotkaniami.
Arsenal również osłabiony – Kanonierzy bez kluczowych graczy
Londyńczycy z pewnością nie przyjadą do Bilbao w najsilniejszym składzie. Zespół Mikela Artety będzie musiał radzić sobie bez Kaia Havertza, który w sierpniu przeszedł operację kolana.
Dodatkowo, przed przerwą reprezentacyjną z powodu urazów nie byli dostępni kluczowi zawodnicy: William Saliba, Bukayo Saka, Ben White oraz Christian Norgaard. To poważne osłabienia dla Arsenalu, który podobnie jak Athletic, liczy na udany start w zreformowanych rozgrywkach Ligi Mistrzów.
Mecz Athletic Bilbao – Arsenal, zaplanowany na 16 września, będzie jednym z pierwszych starć nowego formatu Ligi Mistrzów. Po reformie rozgrywek każdy zespół rozegra w fazie ligowej osiem spotkań z różnymi przeciwnikami, a nie jak dotychczas sześć meczów w fazie grupowej.

