Śląsk Wrocław nie zwalnia tempa w poszukiwaniu wzmocnień przed nowym sezonem w 1. lidze. Najnowszym celem wrocławian jest 25-letni pomocnik Górnika Łęczna, Egzon Kryeziu. Zawodnik, który w poprzednim sezonie walczył z kontuzją, wzbudził zainteresowanie Śląska, mimo że jego kontrakt wygasa dopiero za rok. Transfermarkt wycenia go obecnie na 200 tysięcy euro, co oznacza, że Śląsk musiałby wyłożyć konkretną sumę, aby pozyskać tego zawodnika.

W skrócie:
- Śląsk Wrocław, po spadku z Ekstraklasy, jest zainteresowany transferem Egzona Kryeziu z Górnika Łęczna
- 25-letni pomocnik opuścił prawie połowę poprzedniego sezonu z powodu poważnej kontuzji, ale po powrocie zaliczył 14 występów w pierwszej lidze
- Kryeziu nie jest jedynym kandydatem – Śląsk ma na swojej liście również Miłosza Szczepańskiego, Rafała Kurzawę i Pauliusa Golubickasa
Transferowa ofensywa po bolesnym spadku
Śląsk Wrocław po nieudanym sezonie, który zakończył się bolesnym spadkiem do 1. ligi, intensywnie pracuje nad odbudową drużyny. Włodarze klubu z Dolnego Śląska doskonale zdają sobie sprawę, że aby myśleć o szybkim powrocie do Ekstraklasy, potrzebują jakościowych wzmocnień. Egzon Kryeziu to kolejne nazwisko, które pojawiło się na transferowej liście wrocławian.
25-letni pomocnik Górnika Łęczna w poprzednim sezonie przechodził prawdziwe turbulencje. Poważna kontuzja wykluczyła go z gry na niemal połowę rozgrywek, co z pewnością nie pomogło łęcznianom w walce o utrzymanie. Po powrocie na boisko Kryeziu zdołał jednak rozegrać 14 spotkań, prezentując się na tyle dobrze, że przykuł uwagę skautów Śląska, który teraz sam będzie rywalizował na zapleczu Ekstraklasy.
Kryeziu jako element odbudowy Śląska Wrocław
Transfer Kryeziu może być istotnym elementem planu powrotu Śląska do elity polskiej piłki. Z jednej strony mówimy o zawodniku, który niedawno wracał po poważnej kontuzji, z drugiej – o piłkarzu, który mimo przeciwności losu zdołał pokazać swój potencjał. Warto zauważyć, że jego kontrakt z Górnikiem Łęczna obowiązuje tylko do końca czerwca przyszłego roku, co stawia łęcznian w niekomfortowej sytuacji – albo sprzedadzą zawodnika teraz, albo ryzykują, że odejdzie za darmo za rok.
Śląsk nie stawia jednak wszystkiego na jedną kartę. Wrocławianie rozglądają się również za innymi pomocnikami. Na ich liście życzeń znajdują się również:
- Miłosz Szczepański
- Rafał Kurzawa
- Paulius Golubickas
Co ciekawe, Kryeziu wzbudził zainteresowanie nie tylko Śląska – według naszych informacji, również Arka Gdynia chętnie widziałaby go w swoich szeregach. Zapowiada się więc ciekawa rywalizacja o podpis 25-latka.
Ambitne plany pomimo degradacji
Potencjalny transfer Kryeziu to tylko element większej układanki, jaką obecnie składa Śląsk Wrocław. W ostatnich dniach media donosiły również o zainteresowaniu takimi zawodnikami jak Fabian Piasecki (Piast Gliwice), Przemysław Banaszak (Górnik Łęczna), Jan Sobociński (PAS Giannina) czy Michał Szromnik (Górnik Zabrze).
Władze klubu i sztab szkoleniowy doskonale zdają sobie sprawę, że aby myśleć o szybkim powrocie do Ekstraklasy, potrzebują solidnej drużyny, która będzie w stanie rywalizować z najlepszymi zespołami na zapleczu elity. Czy Egzon Kryeziu stanie się częścią tego projektu odbudowy? O tym przekonamy się w najbliższych tygodniach, gdy rynek transferowy wejdzie w decydującą fazę.
Jedno jest pewne – letnie okienko transferowe zapowiada się dla kibiców Śląska niezwykle emocjonująco, a władze klubu zdają się mieć konkretny plan na odbudowę drużyny po bolesnym spadku.

