Piotr Zieliński nie jest w pełni zadowolony z początku swojej przygody w Interze Mediolan. Włoskie media donoszą, że 31-letni reprezentant Polski rozważa zmianę otoczenia. Jego sytuacji przygląda się Tottenham, który poszukuje kreatywnego pomocnika po kontuzji Jamesa Maddisona.

Niezadowolenie z roli w Interze
Zieliński trafił do Interu z SSC Napoli 1 lipca 2024 roku na zasadzie wolnego transferu. Choć podpisany kontrakt obowiązuje do czerwca 2028 roku, a zawodnik został dobrze przyjęty przez kibiców i zarząd klubu, jego rola w zespole nie jest tak wyraźna, jak można się było spodziewać. Według nieoficjalnych doniesień, Polak nie jest zadowolony z częstotliwości swoich występów i roli, jaką przewidział dla niego trener.
Zainteresowanie Piotrem Zielińskim wykazuje Tottenham, który niespodziewanie stracił Jamesa Maddisona na kilka miesięcy z powodu kontuzji odniesionej podczas przygotowań do sezonu. Londyńczycy szukają piłkarza o podobnych cechach – kreatywnego, dobrze grającego obiema nogami i zdolnego do pełnienia funkcji zarówno środkowego, jak i ofensywnego pomocnika.
Zieliński, który w barwach klubowych i reprezentacyjnych rozegrał już ponad 500 spotkań znalazł się na liście potencjalnych celów transferowych Spurs. Jego wartość rynkowa, według portalu Transfermarkt, wynosi obecnie 10 milionów euro. Warto jednak zauważyć, że Inter – pozyskawszy go bez odstępnego – może być skłonny do negocjacji i nie będzie żądał wygórowanej sumy.
Zainteresowanie Zielińskim nie ogranicza się tylko do Tottenhamu. Od kilku tygodni mówi się także o możliwym ruchu ze strony Lazio Rzym, które rozgląda się za następcą dla starzejącego się Luisa Alberto. Plotki krążą również wokół Arsenalu – choć w tym przypadku trudno mówić o konkretach.
Dla samego zawodnika potencjalna przeprowadzka do Premier League byłaby spełnieniem marzeń. Już kilkukrotnie w swojej karierze był łączony z angielskimi klubami, ale do transferu nigdy nie doszło. Czy tym razem sytuacja się zmieni?

