ŁKS Łódź chce, by zimą jego szeregi wzmocnił Hide Vitalucci. Transfer zawodnika jest bardzo prawdopodobny, ale rozmowy na temat jego przyszłości jeszcze trwają.

Arka odda zawodnika do ŁKS-u?
Przyszłość Hide Vitalucciego w barwach Arki Gdynia wydaje się przesądzona, choć ostateczna formuła jego odejścia pozostaje przedmiotem negocjacji. ŁKS Łódź wyraził zainteresowanie pozyskaniem 23-letniego zawodnika już w nadchodzącym oknie transferowym. Choć rozmowy wciąż trwają, obecnie najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest wypożyczenie pomocnika do końca bieżących rozgrywek. Nie wyklucza się jednak całkowicie opcji transferu definitywnego, co uzależnione jest od dynamiki dalszych rozmów między klubami.
Zawodnik gdyńskiego klubu ma za sobą przeszłość we włoskich klubach takich jak Frosinone czy Pergolettese. Runda jesienna w PKO BP Ekstraklasie nie była jednak dla niego udana. Japończyk urodzony w Rzymie rzadko pojawiał się na boisku – w większości ligowych spotkań znajdował się poza kadrą lub na ławce rezerwowych, a jego ostatni występ ligowy to zaledwie dziesięciominutowy epizod w meczu przeciwko Piastowi Gliwice.
Mimo że Arka Gdynia nie widzi obecnie dla Vitalucciego miejsca w swojej kadrze meczowej, sytuacja kontraktowa zawodnika jest stabilna. Jego umowa z klubem z Pomorza obowiązuje do 30 czerwca 2027. Klub nie musi więc pozbywać się piłkarza za wszelką cenę. Aktualnie priorytetem nie wydaje się być transfer definitywny, lecz znalezienie rozwiązania, które pozwoli zawodnikowi na regularną grę, na co w Gdyni nie może obecnie liczyć.
Analizując jesienne występy pomocnika, widać wyraźny regres w hierarchii zespołu. Choć sezon rozpoczął od 63 minut w starciu z Motorem Lublin, później jego rola systematycznie malała. W rozgrywkach ligowych tylko dwukrotnie wybiegł w podstawowej jedenastce, a w STS Pucharze Polski wystąpił w przegranym spotkaniu z Górnikiem Zabrze. Przenosiny do Łodzi mają być dla zawodnika szansą na przełamanie passy braku występów, która trwa nieprzerwanie od początku listopada.

