Kamery telewizyjne w 25. minucie meczu Rayo z Realem uchwyciły moment, który część internautów zinterpretowała jako korzystanie przez zawodnika Realu Madryt z papierosa elektronicznego. Czy może dojść do dużego skandalu w „Królewskich”?
![Piłkarz Realu Madryt z e-papierosem na ławce rezerwowych?! [WIDEO]](https://sport1.pl/wp-content/uploads/2025/11/vape-real-1024x502.jpg)
Skandal e-papierosowy z udziałem Ceballosa?
Do zdarzenia doszło w ostatni weekend podczas derbowego pojedynku na stadionie w Vallecas. Ujęcia zrealizowane w pierwszej połowie spotkania szybko obiegły platformy takie jak X oraz TikTok. Widać na nich Daniego Ceballosa siedzącego na ławce rezerwowych i trzymającego w dłoni niewielki przedmiot, który następnie zbliża do ust.
Część użytkowników zasugerowała, że hiszpański pomocnik mógł palić tzw. vape’a. Nagrania nie są jednak jednoznaczne – na żadnym z dostępnych klipów nie widać wydychanego dymu, co jest koronnym argumentem obrońców piłkarza. Alternatywna teoria zakłada, że 29-latek spożywał w tym czasie żel energetyczny, powszechnie stosowany przez sportowców.
Mimo sporego poruszenia w mediach społecznościowych, temat nie został na razie podjęty przez główne hiszpańskie dzienniki sportowe. Do sprawy nie odniósł się również Real Madryt ani sam zainteresowany.
Incydent ten ma miejsce w trudnym dla Ceballosa okresie. Pomocnik nie może liczyć na regularne występy w zespole prowadzonym przez Xabiego Alonso, pełniąc marginalną rolę w rotacji. Według doniesień, zawodnik w najbliższych oknach transferowych pożegnać się ze stolicą Hiszpanii. W przeszłości zainteresowanie Ceballosem wykazywał m.in. Olympique Marsylia, rozważając wypożyczenie z opcją wykupu.

