Patrik Wålemark przyznaje, że przerwa spowodowana kontuzją zmieniła jego spojrzenie na codzienność piłkarza. Choć skrzydłowy Lecha Poznań ciężko pracuje, by wrócić na boisko, sam podkreśla, że równie ważne stało się dla niego życie poza treningami. – Mam teraz nieco więcej czasu dla rodziny i bliskich. Oni mocno mnie wspierają i dają dodatkową energię. To ważne, by nie myśleć tylko o rehabilitacji, ale także o życiu poza nią – mówi szczerze Szwed.

Powrót krok po kroku
Operację przeszedł w połowie lipca i od tamtej pory każdego dnia koncentruje się na stopniowych postępach.
– Codziennie czuję progres i wszyscy mówią, że zmierza to w dobrym kierunku. Liczy się każdy kolejny dzień, który przynosi mi postępy. Staram się nie wybiegać za daleko w przyszłość – opowiada zawodnik.
Szwed nie ukrywa, że proces nie ogranicza się tylko do pracy nad urazem.
– Nie chodzi tylko o kolano, skupiam się także na innych aspektach. Chodzi o to, by czuć pełne zaufanie do swojego organizmu i zminimalizować ryzyko podobnych problemów w przyszłości – tłumaczy.
Z drużyną, choć poza boiskiem
Jednym z priorytetów dla 23-letniego piłkarza było pozostanie w Poznaniu podczas całej rehabilitacji. Dzięki temu mógł pozostać blisko zespołu, nawet jeśli jego grafik różni się od kolegów.
– Było dla mnie bardzo ważne, żeby jak najszybciej być z powrotem tu, na miejscu. Mogę dawać drużynie wsparcie, a sam czuję je od chłopaków. Trudno oglądać mecze z boku, ale staram się być pomocny w szatni – podkreśla skrzydłowy.
Walemark trafił do Lecha w sierpniu 2023 roku z Feyenoordu Rotterdam. Najpierw na wypożyczenie, a później – po udanej jesieni – na transfer definitywny. W pierwszej rundzie zdobył cztery gole i zanotował asystę, a wiosną dorzucił kolejne trafienia i trzy ostatnie podania. W mistrzowskim sezonie „Kolejorza” był jednym z kluczowych zawodników ofensywy.
Najbliższy mecz drużyna Nielsa Frederiksena rozegra w piątek o 20:30 na Enea Stadionie z Zagłębiem Lubin. Kibice będą musieli poczekać, by znów zobaczyć Szweda w akcji, ale sam zawodnik daje do zrozumienia, że powrót jest coraz bliżej.

