Manchester United właśnie zapisał się w historii Premier League w sposób, jakiego nikt się nie spodziewał. Czerwone Diabły pokonały Burnley w doliczonym czasie gry, zdobywając swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie dzięki samobójczej bramce Josh Cullena. To historyczne osiągnięcie sprawia, że United stał się pierwszym zespołem w historii ligi, który rozpoczął sezon od dwóch bramek zdobytych przez przeciwników we własną bramkę.

W skrócie:
- Manchester United pokonał Burnley w doliczonym czasie gry, zdobywając pierwsze zwycięstwo w sezonie dzięki samobójczej bramce Josh Cullena
- Czerwone Diabły ustanowiły historyczny rekord Premier League, stając się pierwszym zespołem, który rozpoczął sezon od dwóch bramek zdobytych przez przeciwników
- W poprzedniej kolejce United zremisował z Fulham również dzięki samobójczej bramce Rodrigo Muniza
Historyczny dublet samobójczych bramek
Manchester United może się pochwalić osiągnięciem, które prawdopodobnie nie znajdzie się na liście marzeń żadnego trenera. Zespół prowadzony przez Rubena Amorima ustanowił precedens w Premier League, rozpoczynając sezon od dwóch bramek zdobytych przez przeciwników we własną bramkę.
Najpierw w meczu przeciwko Fulham to Rodrigo Muniz „pomógł” United zremisować spotkanie, a teraz Josh Cullen z Burnley dorzucił swoją cegiełkę do tego nietypowego rekordu. Statystycy Premier League potwierdzają – nic takiego nigdy wcześniej się nie zdarzyło w historii najsilniejszej ligi świata.
Zwycięstwo 3:2 nad Burnley przyszło w ostatnich minutach spotkania, co musiało być ogromną ulgą dla kibiców United, którzy przez pierwsze kolejki musieli zmagać się z frustracją wynikającą z braku zwycięstw.
Kontrowersje i VAR w akcji
Mecz z Burnley nie obył się bez emocji. Południowoafrykański napastnik Lyle Foster trafił do siatki United, co było jego pierwszym golem od 16 miesięcy. Dla zawodnika, który długo zmagał się z problemami zdrowotnymi, była to szczególnie ważna chwila.
Jednak największe kontrowersje wywołała sytuacja z anulowaną bramką dla United. Sędzia, po interwencji VAR, nie uznał gola z powodu kontrowersyjnego spalonego. Decyzja ta wywołała gorące dyskusje wśród ekspertów i kibiców, którzy nie byli przekonani co do słuszności tej decyzji.
Przy wyniku 2:1 dla United ta sytuacja mogła mieć kluczowe znaczenie dla końcowego rezultatu spotkania.
