Real Madryt po przegraniu wszystkich trofeów na krajowym podwórku w poprzednim sezonie na rzecz Barcelony postanowił dokonać znaczących zmian. Choć sprowadzono kilku utalentowanych zawodników, to właśnie nowy trener – Xabi Alonso – jest uznawany za najważniejszy „transfer” tego lata. Hiszpan ma tchnąć nowe życie w zespół z Madrytu i przywrócić go na szczyt hiszpańskiej piłki.

W skrócie:
- Xabi Alonso zastąpił Carlo Ancelottiego i ma wprowadzić bardziej energiczny i nieprzewidywalny styl gry
- Real wydał 180 milionów euro na wzmocnienia, sprowadzając m.in. Deana Huijsena, Trenta Alexandra-Arnolda i Franco Mastantuono
- Największym wyzwaniem dla Alonso będzie zintegrowanie w zespole dwóch wielkich gwiazd – Kyliana Mbappé i Viniciusa Juniora
Nowa energia i nowe twarze w Realu Madryt
Kiedy Xabi Alonso rozpoczął pracę w Realu na początku czerwca, natychmiast wprowadził zmiany. Treningi stały się znacznie bardziej intensywne i wymagające fizycznie. Hiszpan, który wcześniej jako trener Bayeru Leverkusen zdobył mistrzostwo Niemiec bez ani jednej porażki w sezonie, przeniósł do Madrytu swoje metody pracy. Każdy trening jest nagrywany z kilku dronów, a zawodnicy oglądają więcej analiz wideo niż za czasów Ancelottiego.
Real wzmocnił się także na rynku transferowym. Do klubu dołączyli: Dean Huijsen (stoper, który zdążył już zadebiutować w reprezentacji Hiszpanii), Trent Alexander-Arnold (czołowy prawy obrońca świata), Alvaro Carreras (wychowanek Realu, który rozwinął się w Benfice) oraz 18-letni argentyński talent Franco Mastantuono. Dodatkowo do zdrowia po poważnych kontuzjach wrócili Eder Militao, Dani Carvajal i David Alaba.
Zmiana trenera i sprowadzenie nowych piłkarzy to reakcja na dominację Barcelony w ostatnim sezonie. Real przegrał z katalońskim rywalem wszystkie cztery spotkania – 0:4 i 3:4 w lidze, 2:5 w Superpucharze Hiszpanii oraz 2:3 po dogrywce w finale Pucharu Króla. W rezultacie Barcelona zakończyła sezon z trzema trofeami, a Real z pustymi rękami.
Wyzwanie zwane Mbappé i Vinicius
Największym testem dla Alonso będzie zbudowanie drużyny wokół dwóch największych gwiazd – Kyliana Mbappé i Viniciusa Juniora. Obaj należą do najlepszych piłkarzy świata, ale dotychczas nie wyróżniali się pracą w defensywie, co jest kluczowym elementem taktyki Alonso.
Trener stoi przed fundamentalnym pytaniem: czy zdoła przekonać gwiazdorów do cięższej pracy bez piłki, czy pójdzie na kompromis (jak próbował Ancelotti), czy zdoła pogodzić indywidualne ambicje z dobrem zespołu? W poprzednim sezonie najsilniejsi rywale potrafili wykorzystać deficyty defensywne Mbappé i Viniciusa, co było widoczne także podczas przedsezonowego turnieju w USA, gdy Real przegrał z PSG 0:4.
Pierwszy ligowy mecz pod wodzą Alonso zakończył się skromnym zwycięstwem 1:0 nad Osasuną. Jedyną bramkę zdobył Mbappé z rzutu karnego, który sam wywalczył. Choć Real był lepiej zorganizowany w obronie (Osasuna nie oddała ani jednego celnego strzału), to w ofensywie brakowało elementu zaskoczenia. „Przed nami długa droga” – przyznał Alonso po meczu, a kibice Realu zobaczyli, jak długa może być droga do dogonienia Barcelony.

