Jan Błachowicz ogłosił swój długo oczekiwany powrót do oktagonu UFC. Polski zawodnik, znany jako „Cieszyński Książę”, zdradził zarówno datę walki, jak i nazwisko przeciwnika. Powrót byłego mistrza wagi półciężkiej do klatki już wkrótce.

W skrócie:
- Jan Błachowicz wraca do oktagonu UFC w grudniu tego roku
- Rywalem Polaka będzie Bogdan Guskov, 11. zawodnik rankingu wagi półciężkiej
- Po marcowej porażce z Carlosem Ulbergiem 42-letni Błachowicz wciąż ma sportowe ambicje
Wielki powrót „Cieszyńskiego Księcia”
Jan Błachowicz podczas wydarzenia organizowanego przez UFC Europe w Warszawie ujawnił swoje najbliższe plany sportowe. Były mistrz wagi półciężkiej potwierdził, że wróci do oktagonu już w grudniu tego roku. To dobra wiadomość dla fanów polskiego zawodnika, którzy od dłuższego czasu czekali na informacje o jego kolejnym występie.
42-letni Błachowicz, mimo zaawansowanego jak na zawodnika MMA wieku, wciąż ma w sobie sportowy głód. Jego ostatni pojedynek miał miejsce w marcu, kiedy to po długiej przerwie spowodowanej kontuzją barków, stanął do walki z Carlosem Ulbergiem. Mimo dobrej postawy, Polak przegrał wówczas jednogłośną decyzją sędziów.
Bogdan Guskov kolejnym wyzwaniem
Przeciwnikiem Błachowicza będzie Bogdan Guskov, obecnie sklasyfikowany na 11. miejscu w rankingu wagi półciężkiej UFC. Polski zawodnik zajmuje piątą lokatę, co czyni go zdecydowanym faworytem tego starcia. Jednak nie można lekceważyć Guskova, który może pochwalić się imponującym bilansem 18 zwycięstw przy zaledwie 3 porażkach.
Co więcej, Guskov jest obecnie na fali czterech kolejnych wygranych walk, co czyni go niebezpiecznym przeciwnikiem. Dla Błachowicza będzie to okazja, by wrócić na zwycięską ścieżkę i udowodnić, że wciąż należy do ścisłej czołówki wagi półciężkiej UFC.
Grudniowa walka może okazać się kluczowa dla dalszej kariery „Cieszyńskiego Księcia”. Zwycięstwo przybliżyłoby go do ponownej walki o pas mistrzowski, natomiast porażka mogłaby poważnie skomplikować jego przyszłość w organizacji.
