Fayza Lamari, matka Kyliana Mbappé, udzieliła obszernego wywiadu francuskiemu dziennikowi L’Équipe, w którym opowiedziała o prywatnej stronie swojego syna. Kobieta zdradziła nieznane dotąd szczegóły z dzieciństwa gwiazdora Realu Madryt, jego stosunek do opuszczenia PSG oraz wyzwania związane z byciem matką światowej gwiazdy. Wywiad rzuca nowe światło na osobowość i charakter jednego z najlepszych piłkarzy świata.

W skrócie:
- Fayza Lamari ujawniła, że Kylian oświadczył jej stanowczo, że nie wróci już do gry w PSG, mimo ostrzeżeń, że paryski klub ma większe szanse na wygranie Ligi Mistrzów
- Matka gwiazdora przyznała, że Mbappé nie lubi bronić od 4. roku życia, a jako dziecko uważał się za Portugalczyka ze względu na obsesję na punkcie Cristiano Ronaldo
- Bycie rodzicem światowej gwiazdy wiąże się z utratą prywatności dziecka – „On należy do wszystkich, oprócz ciebie” – wyznała Lamari
Decyzja bez odwrotu – dlaczego Mbappé opuścił Paryż
Matka piłkarza ujawniła, jak jej syn zareagował na ostrzeżenia, że odchodząc z PSG, może oddalić się od wymarzonego triumfu w Lidze Mistrzów. „Kiedy widziałam, jak opuszcza Paryż, podczas gdy ostrzegają go, że PSG jest bliżej wygrania Ligi Mistrzów niż Real Madryt, a on ze swoimi dziecięcymi oczami odpowiada: ’Tak, wiem, ale to nieważne, zaczynam od zera’ – wtedy odnajduję tego Kyliana, który marzył w swoim pokoju” – opowiadała Fayza Lamari.
To właśnie w tym momencie francuska gwiazda miała jednoznacznie oświadczyć matce, że jego decyzja jest ostateczna i nie zamierza już nigdy wracać do paryskiego klubu. Dla Mbappé ważniejsze było spełnienie dziecięcych marzeń o grze w królewskim klubie niż kalkulacje dotyczące szans na trofea.
Lamari zwróciła również uwagę na charakterystyczną cechę syna, którą dostrzegają kibice i eksperci. „Na boisku, kiedy gra i nie broni, również rozpoznaję mojego syna. Od 4 lat nie broni!” – śmiała się matka piłkarza, potwierdzając, że niechęć do zadań defensywnych towarzyszy Kylianowi od najmłodszych lat.
Od fascynacji Ronaldo do spotkania z Zidane’em
Fayza Lamari ujawniła fascynujące szczegóły z dzieciństwa Mbappé, które pokazują, jak silny wpływ na jego karierę mieli jego piłkarscy idole. „Zaczęło się od Zidane’a, od 4. roku życia. Potem pojawił się CR7, gdy przeszedł do Manchesteru, a następnie do Realu Madryt. Byli też Robinho, Ronaldinho…” – wyliczała.
Najbardziej zaskakującym wyznaniem matki piłkarza jest informacja o jego obsesji na punkcie Cristiano Ronaldo.
„Z Cristiano, Kylian w swojej głowie był Portugalczykiem. Dla niego był Portugalczykiem. Chodził do domu ojca przyjaciółki, żeby oglądać mecze Portugalii i kibicować Ronaldo. Był zakochany. Mówił: 'Jestem Portugalczykiem'” – opowiadała z rozbawieniem.
Równie emocjonalne było spotkanie młodego Mbappé z Zinedine’em Zidane’em.
„Widziałam, jak Kylian reagował tak samo, gdy poznał Zidane’a. W wieku 14 lat powiedział mi: 'Mamo, dotknął mojej kurtki, nie będę jej więcej prać’. Więc wiem, co to może znaczyć dla dziecka” – wyznała Lamari.
Ciężar bycia matką gwiazdy światowego formatu
Fayza Lamari otwarcie przyznała, że bycie rodzicem światowej gwiazdy wiąże się z wieloma trudnościami emocjonalnymi. „Nie lubię słowa 'ikona’. Czasami mnie przeraża, zasmuca. Mówi się tylko o sławie, ale mało o oczekiwaniach, jakie generuje, i o wszystkich konsekwencjach” – wyjaśniła.
Najtrudniejszym aspektem jest poczucie, że w pewnym sensie traci się własne dziecko.
„Kiedy kibice go dopingują lub wygwizdują, tracisz swojego syna. On 'należy’ do wszystkich, oprócz ciebie. Na tym poziomie nie ma czasu na nic poza piłką nożną. Kiedy naprawdę chcesz poświęcić się temu z pasją, z powagą, nie ma zbyt wiele czasu na resztę. Nie jestem pewna, czy chciałabym tak żyć, ale to jego wybór” – wyznała szczerze matka Mbappé.
Mimo tych trudności, Fayza Lamari pozostaje dumna ze swojego syna, szczególnie z jego rozwoju jako człowieka. „Jestem bardziej dumna z mężczyzny, którym się stał, niż z piłkarza” – podkreśliła, pokazując, że wartości rodzinne pozostają dla niej najważniejsze.

