Monika Czudzinowicz zapisała się w historii polskiego futsalu. 34-letnia arbiter z Białegostoku została powołana na pierwsze oficjalne mistrzostwa świata kobiet w tej dyscyplinie, które odbędą się w dniach 21 listopada – 7 grudnia na Filipinach.

Czudzinowicz znalazła się w gronie 27 sędzi nominowanych do prowadzenia spotkań podczas turnieju. To nie tylko jej największe osiągnięcie w karierze, lecz także przełomowy moment dla kobiecego arbitrażu w Polsce.
Choć kobiece mundiali w futsalu rozgrywano już wcześniej, do tej pory miały one charakter nieoficjalny. W latach 2010–2015 turniej odbywał się regularnie, jednak nie był sankcjonowany przez FIFA. Tegoroczna edycja będzie pierwszą z oficjalnym statusem federacji, a dodatkowego znaczenia nabiera fakt, że wystąpi w niej również reprezentacja Polski.
Sędzia z Białegostoku od 2022 roku posiada status międzynarodowy. Już dwa lata wcześniej zwróciła na siebie uwagę, gdy jako trzecia kobieta w historii poprowadziła mecz w męskiej ekstraklasie futsalu. Od tamtej pory regularnie wyznaczana była do prowadzenia spotkań na najwyższym szczeblu rozgrywek w kraju i za granicą.
Na mistrzostwa świata FIFA wytypowała łącznie 27 sędzi, w tym osiem z Europy. Obecność Moniki Czudzinowicz w tym gronie to dowód na rosnące znaczenie polskich arbitrów na arenie międzynarodowej i jednocześnie potwierdzenie, że kobiece sędziowanie w futsalu zyskuje coraz wyższą rangę.

