Zakupiony w 2022 roku jako jeden z najbardziej obiecujących talentów hiszpańskiej piłki, Pablo Torre oficjalnie żegna się z FC Barceloną. Cántabro przenosi się do Mallorki za kwotę około 5 milionów euro, dokładnie tyle, ile Barca zapłaciła za niego przed trzema laty. Zawodnik odchodzi z katalońskiego klubu po rozegraniu zaledwie 27 meczów, nie spełniając pokładanych w nim nadziei.

W skrócie:
- Pablo Torre przenosi się z Barcelony do Mallorki za około 5 milionów euro
- W ciągu trzech lat rozegrał tylko 27 meczów i strzelił 5 goli dla Barcelony
- Barca zachowuje 50% z przyszłej sprzedaży zawodnika
Niespełniona obietnica La Masii
Kiedy w marcu 2022 roku Barcelona ogłosiła transfer młodego pomocnika z Racing Santander, eksperci porównywali go do Pedriego. Techniczny, kreatywny pomocnik z doskonałym przeglądem pola i precyzyjnym uderzeniem – wszystko wskazywało, że Torre idealnie wpasuje się w filozofię katalońskiego klubu. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna.
Ani Xavi, ani Hansi Flick nie dali mu wystarczająco dużo minut, by mógł pokazać pełnię swoich możliwości. Nawet wypożyczenie do rewelacyjnej Girony Míchela nie pomogło – w zespole, który sensacyjnie walczył o najwyższe cele w La Liga, Torre pozostawał w cieniu Ivána Martína, Aleixa Garcíi i Yangela Herrery.
– To nie jest tak, że Torre nagle stracił talent – mówi jeden z analityków La Liga, proszący o anonimowość. – Problem leży gdzie indziej. W Barcelonie cierpliwość do młodych zawodników drastycznie spadła. Kiedyś dawano im czas na rozwój, teraz wymagają natychmiastowych rezultatów.
Kolejny zmarnowany talent czy nowy początek?
Pablo Torre w ostatnich wywiadach nie ukrywał rozczarowania podejściem Flicka. Niemiec, mimo kilku udanych występów młodego Hiszpana, konsekwentnie stawiał na innych zawodników. Z perspektywy Torre, przenosiny na Baleary mogą być krokiem w tył, który paradoksalnie pozwoli mu zrobić dwa kroki do przodu.
Warto zauważyć, że Barcelona nie zamyka drzwi przed swoim wychowankiem. Klub zagwarantował sobie 50% zysków z przyszłej sprzedaży zawodnika, co świadczy o tym, że w dłuższej perspektywie wciąż wierzy w jego potencjał.
Mallorca, która wyprzedziła w wyścigu po Torre słynny Ajax Amsterdam, zyskuje piłkarza o nieprzeciętnych umiejętnościach technicznych. Szczególnie jego stałe fragmenty gry mogą okazać się bezcenne dla zespołu walczącego o utrzymanie w La Liga.
Odejście Torre to jednak nie tylko historia jednego zawodnika. To również kolejny dowód na to, że nawet najbardziej utalentowani młodzi piłkarze mają problem z przebiciem się do pierwszego składu Barcelony. Klub, który niegdyś słynął z cierpliwego rozwijania młodzieży, dziś wydaje się funkcjonować pod presją natychmiastowych wyników.

